Wszystkie aktualności

Mendy: Piłkarze nie decydują o zwolnieniach, kibice muszą nas wspierać

5 września 2026 08:30 2 godz. temu
Mendy: Piłkarze nie decydują o zwolnieniach, kibice muszą nas wspierać
Źródło: goal.com

Senegalczyk Édouard Mendy, bramkarz Al-Ahli, wyjaśnia kulisy zwolnienia dyrektora sportowego i apeluje do fanów o jedność.

Édouard Mendy, bramkarz Al-Ahli, przerwał milczenie w sprawie kontrowersji dotyczących zwolnienia dyrektora sportowego klubu i skierował gorzkie słowa do kibiców zespołu. Po efektownym zwycięstwie 5:0 nad Al-Riyadh, Senegalczyk odniósł się do doniesień medialnych, które sugerowały, że piłkarze mieli naciskać na odejście Portugalczyka Rui Pedro Braza.

Po ostatnim gwizdku meczu z Al-Riyadh, który odbył się na stadionie Prince Abdullah Al-Faisal Sports City w ramach piątej kolejki Saudi Roshn League, Mendy zmierzył się z pytaniami dotyczącymi decyzji klubu o zakończeniu współpracy z dyrektorem sportowym. Decyzja ta została ogłoszona zaledwie dwa dni wcześniej, a Rui Pedro Braz pełnił tę funkcję krócej niż rok. Według doniesień kanałów "Thmanyah", transmitujących rozgrywki Saudi League, piłkarze Al-Ahli mieli odbyć spotkanie z zarządem klubu po wtorkowej porażce w derbach z Al-Hilal, domagając się zwolnienia dyrektora sportowego.

Senegalczyk stanowczo odrzucił te oskarżenia w wywiadzie dla saudyjskiej gazety "Asharq Al-Awsat". Jesteśmy piłkarzami i nie podejmujemy takich decyzji, powiedział. Naszym miejscem do rozmów jest boisko i tam powinna być nasza odpowiedź. Jesteśmy zawodnikami, a nikt nie jest większy od klubu i nigdy nie będzie.

Mendy skierował również ostrzeżenie do fanów Al-Ahli, którzy głośno buczeli na ukraińskiego pomocnika Artema Bondarenkę od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Nowy nabytek z Szachtara Donieck był obiektem gwizdów przez całe 90 minut. Chcę podkreślić, że jesteśmy zjednoczeni. Tak jak mówię kibicom, że jesteśmy z nimi, tak samo potrzebujemy, by oni byli z nami, zaznaczył Mendy. Muszą nas wspierać i wspierać każdego zawodnika w drużynie. Dopóki ktoś nosi koszulkę klubu, wszyscy musimy stać za nim murem.

Zaledwie dziesięć dni temu kibice niezwykle ciepło przywitali jednego z zawodników, a teraz jest on członkiem zespołu i częścią tej rodziny, dodał. Większe niż wszystko jest ta rodzina i ten klub, największy klub w Azji, nie tylko w Arabii Saudyjskiej.

Mamy obowiązek pokazać Arabii Saudyjskiej, Królestwu, Azji i światu, że jesteśmy najlepszym klubem. Chcemy, aby każdy zawodnik, który tu przychodzi, czuł się mile widziany i szczęśliwy, że tu jest, dokładnie tak, jak nasi fani zawsze robili z każdym z nas, kontynuował. Te rzeczy nie mogą się zmienić. Kochamy naszych fanów i zależy nam na nich, a jestem pewien, że oni też kochają każdego z nas.

Mendy odniósł się również do powrotu do zwycięskiej passy w Saudi Roshn League po dwóch kolejnych porażkach. Najpierw przyszła przegrana 3:1 z Al-Khaleej w czwartej rundzie, a następnie trzybramkowe lanie od Al-Hilal w derbach, mecz przełożony z trzeciej rundy. Byliśmy świadomi wśród siebie, że nie zaoferowaliśmy wystarczająco w ostatnich dwóch meczach. Scenariusz każdego meczu był inny, ale jasne jest, że to, co zaprezentowaliśmy, nie wystarczyło, a to nie jest nasz prawdziwy charakter.

Dużo rozmawialiśmy w tym tygodniu i przypomnieliśmy sobie o rzeczach, które czynią nas silnymi. Wiedzieliśmy, że zagramy na własnym boisku i że musimy zdobyć trzy punkty, aby wrócić na właściwą ścieżkę, i tak też zrobiliśmy, powiedział Mendy. Rywalizujemy w dużej liczbie rozgrywek i meczów, więc dlaczego mielibyśmy się martwić? Gramy i przygotowujemy się do każdego spotkania.

Na koniec dodał: Jesteśmy wśród klubów, które rozgrywają najwięcej meczów w Arabii Saudyjskiej i Azji, więc musimy po prostu skupić się na naszej pracy, wierzyć w siebie i ciężko pracować, ponieważ nasz sukces osiągniemy tylko dzięki pracy i wspólnemu staniu razem.

Źródło: goal.com

Zobacz również