Klub z Marsylii desperacko próbuje sprzedać Masona Greenwooda, widząc w nim kluczowe źródło dochodu w letnim oknie transferowym. Oczekuje się, że kwota transferu wyniesie od 50 do 55 milionów euro, co jest niezbędne przed wtorkowym spotkaniem z francuskim nadzorcą finansowym, DNCG.
Zielone światło dla Greenwooda zależy od budżetu Romy
Choć w Marsylii panuje pośpiech, transakcja z udziałem Greenwooda jest obecnie w impasie. Według doniesień, AS Roma wydawała się być faworytem do pozyskania Anglika, jednak klub ze stolicy Włoch sam boryka się z problemami finansowymi. Włosi nie mogą pozwolić sobie na zakup, dopóki nie uporządkują swoich finansów, spełniając wymogi zasadniczego fair play.
Jak informuje Il Messaggero, Roma musi wygenerować około 50 milionów euro zysków kapitałowych przed końcem czerwca. Jest to jedyna droga, która pozwoli Giallorossim na sfinalizowanie tak dużych transferów, jak ten z udziałem Greenwooda. Oznacza to, że przyszłość angielskiego napastnika w Rzymie jest całkowicie uzależniona od wcześniejszej sprzedaży przez Romę innych zawodników.
Sytuacja ta wywołuje napięcie w Marsylii, ponieważ każdy dzień zwłoki utrudnia klubowi działanie na rynku transferowym. Choć sam Greenwood jest podobno otwarty na przenosiny i ma wstępne porozumienie w sprawie kontraktu opiewającego na około 5 milionów euro rocznie, brak płynności finansowej w Rzymie uniemożliwia finalizację umowy.
Skomplikowana sieć powiązań transferowych
W całej tej historii pojawia się zaskakujące powiązanie z innymi europejskimi potęgami. Roma rozważa "poświęcenie" swojego pomocnika, Manu Kone, aby zdobyć potrzebne fundusze. Francuz znajduje się na liście życzeń gigantów Premier League, Arsenalu i Chelsea, jednak sam zawodnik wyraził prywatnie silne pragnienie przeniesienia się do Paris Saint-Germain. Ten czynnik znacząco komplikuje obecne dynamiki rynkowe.
Chociaż PSG nie złożyło jeszcze oferty, potencjalne zaangażowanie paryskiego klubu w przyszłość Kone pośrednio spowalnia cały łańcuch finansowy, na który liczy Roma. Bez konkretnego planu B dla Greenwooda, OM pozostaje z nadzieją, że Arsenal lub Chelsea przyspieszą swoje starania o Kone, lub że Roma znajdzie inną metodę na pokrycie swojej 50-milionowej luki finansowej. Dopóki nie znajdzie się rozwiązanie, angielski napastnik pozostaje w zawieszeniu, a sytuacja finansowa Marsylii przed DNCG jest owiana niepewnością.