Manchester United przygotowuje się na gorące przyjęcie lokalnych rywali z Manchesteru City na Old Trafford. Czerwone Diabły, mimo nieco ospałego początku sezonu w Premier League, przystępują do derbowego pojedynku po udanym zwycięstwie 4:0 w Lidze Mistrzów nad Sabach.
Martinez kontra Haaland: Nowy rozdział
Nadchodzące spotkanie to kolejna odsłona indywidualnego pojedynku pomiędzy Lisandro Martinezem a Erlingiem Haalandem. Choć Haaland popisał się hat-trickiem w debiucie Martineza w derbach, od tamtej pory nie zdołał pokonać argentyńskiego obrońcy w żadnym z kolejnych pięciu starć. Szczególnie imponujący był występ Martineza podczas zwycięstwa 2:0 w styczniu, kiedy to skutecznie neutralizował napastnika City, rozwiewając wcześniejsze wątpliwości co do jego umiejętności. Mimo tej imponującej statystyki, Martinez podchodzi do sprawy z pełną koncentracją na teraźniejszości.
„Tak, ale to jest przeszłość," powiedział Martinez dziennikarzom po europejskim zwycięstwie nad Sabach, zapytany o swoją historię w neutralizowaniu kluczowego gracza City. „To już za nami, to minęło, i teraz muszę być gotowy na ten mecz, ponieważ będzie on zupełnie inny od poprzedniego."
Środowe zwycięstwo w europejskich rozgrywkach wniosło cenną pozytywną energię do zespołu. Martinez podkreślił wagę tego rezultatu, dodając: „Na pewno kiedy wygrywasz, twoja pewność siebie rośnie. Ale teraz musimy być spokojni, musimy być pokorni i cieszyć się dzisiejszym wieczorem, a potem jutro musimy pomyśleć o derbach, które są dla nas naprawdę ważne."
Mimo że Manchester City będzie miał o 48 godzin więcej na odpoczynek przed niedzielnym meczem, Martinez pozostaje niewzruszony harmonogramem. „Tego właśnie chcemy, grać co trzy dni, grać we wszystkich rozgrywkach," stwierdził. „Tego chcieliśmy od dawna i teraz jesteśmy gotowi. Musimy teraz odpocząć i to jest standard, którego pragniemy jako drużyna."
Obrońca sam wpisał się na listę strzelców w meczu z Sabach, ale stanowczo zaznaczył, że jego głównym celem pozostają obowiązki defensywne. „Jestem zadowolony z występu i z czystego konta," zakończył Martinez. „Jestem obrońcą, i jeśli strzelę, to dobrze, jeśli nie strzelę, to nie ma znaczenia. Dla mnie ważne jest zdobycie trzech punktów, zwycięstwo i dobra gra, to jest dla mnie najważniejsze i tyle."
United czeka teraz największe krajowe wyzwanie, gdy zespół Enzo Mareski przybędzie na Old Trafford. Zabezpieczenie pozytywnego wyniku w derbach może okazać się kluczowym punktem zwrotnym w nieco chwiejnej kampanii Premier League Czerwonych Diabłów.


