Manchester United, po latach posuchy, znów budzi nadzieję na powrót do ligowej elity. Czy zespół jest już gotowy na walkę o mistrzostwo, czy to zbyt wczesne ambicje?
Od czasu odejścia Sir Alexa Fergusona w 2013 roku, Manchester United nie potrafił nawiązać do swoich dawnych sukcesów, zdobywając trzynasty tytuł mistrzowski pod jego wodzą. Wielu nie przewidziało, jak bardzo Czerwone Diabły oddalą się od szczytu. Ostatni sezon był dla nich trudny, kończąc w dolnej części tabeli, a także przegrywając finał Ligi Europy i nie kwalifikując się do europejskich pucharów. Sytuacja na ławce trenerskiej również ulegała zmianom, a Ruben Amorim został zwolniony 5 stycznia.
Właśnie wtedy na ratunek przyszedł Michael Carrick, który przejął stery w klubie. Znany z pracy pod presją i umiejętności dostarczania wyników na Old Trafford, Carrick potrafił wyciągnąć zespół z marazmu. Jego kadencja rozpoczęła się od imponujących zwycięstw nad Manchesterem City i Arsenalem, a w 14 rozegranych meczach zanotował 10 wygranych i zaledwie dwie porażki. Obecnie United zajmują trzecie miejsce w tabeli i zmierzają ku Lidze Mistrzów w sezonie 2026-27. Celem jest zrobienie wrażenia po powrocie na europejski piedestał, ale czy podobne ambicje można żywić na krajowym podwórku?
Przed klubem wciąż stoi wiele pracy nad budowaniem składu, a kolejne okno transferowe będzie kluczowe. Jednakże, pojawia się wystarczająco wiele pozytywnych sygnałów, które sugerują, że drobne korekty mogą pozwolić zarządowi Czerwonych Diabłów zrealizować ambitny plan „Projekt 150”, którego celem jest zdobycie kolejnego tytułu przed 2028 rokiem.
Zapytany o to, czy United mogą stać się poważnymi kandydatami do tytułu już w przyszłym sezonie, Rene Meulensteen, który był częścią sztabu Fergusona podczas trzech mistrzowskich kampanii, powiedział dla GOAL, wypowiadając się ekskluzywnie w imieniu Best Betting Bonuses: „Moim zdaniem, mogą, jeśli kupią odpowiednich zawodników, zatrzymają tych właściwych i pozyskają nowych, by ich wzmocnić. Patrząc na ostatnie 14, 15 meczów pod wodzą Michaela Carricka, formę i występy w Premier League, widać, że potrafią pokonać każdego. Udowodnili to. Udowodnili, że są w stanie pokonać tych, którzy teraz walczą o tytuł. Z silniejszym składem w przyszłym roku, dlaczego mieliby tego nie zrobić? Moim zdaniem, gdy słyszę, że ‘przyszły rok to za wcześnie’, to trochę wymówka. Nie sądzę tak. Michael Carrick już w zasadzie odbywa swój presezon na przyszły sezon, jeśli nadal będzie w klubie. To nie jest tak, że zaczyna od zera, ale buduje na tym, co już stworzył.”
Carrick, który otrzymał zadanie ustabilizowania sytuacji w Manchesterze, z potencjalnie bardziej doświadczonym szkoleniowcem planowanym na lato, jest obecnie faworytem do otrzymania stałego kontraktu na Old Trafford. Stabilność i ciągłość z pewnością pomogą w dążeniu do wspólnego celu, pracując pod okiem kogoś, kto doskonale zna sposób życia w United. Pozostaje jednak pytanie, czy wysiłki Louisa van Gaala, Jose Mourinho i innych zostaną przyćmione, gdy Czerwone Diabły zaczną przekształcać potencjał w coś bardziej namacalnego.
Michael Carrick jako trener Manchesteru United zanotował już zwycięstwa nad obecnymi pretendentami do tytułu.


