W Joyy Elite League, czyli saudyjskiej lidze do lat 21, doszło do prawdziwego spektaklu, a na scenę wkroczył król strzelców, prezentując bramkę godną samego Lionela Messiego.
Bramka, która zapiera dech w piersiach
W minioną niedzielę wieczorem na stadionie w Dammam Al-Ettifaq rozgromił Al-Wehda 6-0. Było to starcie czwartej kolejki Joyy Elite League, a na listę strzelców wpisało się aż pięciu zawodników, z których każdy zdobył po jednej bramce. Dodatkowo, Abdulrahman Al-Ruwaili dorzucił dwa trafienia. Jednak prawdziwym punktem kulminacyjnym było widowiskowe zagranie napastnika Mohammeda Al-Issy w 71. minucie. Z niesamowitą gracją minął on kilku obrońców Al-Wehda, po czym z zimną krwią umieścił piłkę w siatce. Ten gol od razu przywołał skojarzenia z Messim, który przecież słynie z podobnych dryblingów i precyzyjnych wykończeń.
Niepowstrzymany Al-Issa na szczycie
Mohammed Al-Issa jest obecnie w fenomenalnej formie. Strzelił bramkę w każdym z czterech dotychczasowych meczów Joyy Elite League, co stanowi historyczny wyczyn. Jest jedynym zawodnikiem, który wpisał się na listę strzelców w każdej rundzie obecnej edycji rozgrywek. Jego dorobek to już siedem goli w sezonie, dzięki czemu samodzielnie prowadzi w klasyfikacji strzelców. Drugie miejsce zajmują Ziyad Aba z Al-Ahli oraz Jefferson Ramos z Al-Fateh, którzy zdobyli po cztery bramki. Al-Ettifaq może pochwalić się najsilniejszą ofensywą w lidze, zdobywając średnio pięć bramek na mecz i łącznie 20 goli po czterech kolejkach. Mimo to, drużyna zajmuje drugie miejsce w tabeli z dziewięcioma punktami, tracąc jeden punkt do liderującego Al-Ahli.


