Ibrahima Konate daje ogromną wskazówkę odnośnie swojej przyszłości, gdy kontrakt z Liverpoolem zbliża się ku końcowi.
Nowy rozdział w Liverpoolu?
Francuski środkowy obrońca dał do zrozumienia, że spodziewa się podpisać nową umowę, co praktycznie kończy wielomiesięczne spekulacje dotyczące jego przyszłości. Ponieważ jego obecny kontrakt wygasa z końcem sezonu, fani zaczęli się martwić, że 26-latek może odejść za darmo latem. Jednakże, sam zawodnik ujawnił, że negocjacje z dyrektorem sportowym Richardem Hughesem zbliżają się do pomyślnego finału.
Mówiąc o swojej sytuacji, Konate stwierdził: Moja przyszłość? Szczerze mówiąc, wiele rzeczy zostało powiedzianych, ale od dawna rozmawiamy z klubem i jesteśmy blisko porozumienia. Myślę, że wszyscy tego pragnęli jak najdłużej, ale jesteśmy na dobrej drodze. Na pewno jest duża szansa, że będę tutaj w przyszłym sezonie. Tego zawsze chciałem. Czekam na sfinalizowanie kontraktu, ale kiedy wszystko będzie załatwione, będziecie musieli zapytać Richarda, co powiedziałem mu we wrześniu, listopadzie, a on powie coś, co uciszy wszystkich.
Dla Konate był to emocjonalny rollercoaster, w którym zmagał się z osobistymi stratami i zmienną formą pod wodzą Arne Slota w tym sezonie. Były gracz RB Lipsk otwarcie mówił o wyzwaniach, z jakimi się mierzył za kulisami, w tym o śmierci swojego ojca, Hamady’ego, na początku tego roku. Pomimo tych przeszkód, jego zaangażowanie dla The Reds nigdy nie osłabło, zwłaszcza gdy klub walczy o zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów.
To był trudny rok, ponieważ wiele się wydarzyło i myślę, że gdyby wszyscy wiedzieli dokładnie, co się ze mną działo, mogliby zrozumieć wiele rzeczy, jakie poświęcenia zrobiłem dla tego klubu, dodał Konate. Teraz skupiam się na końcu sezonu i upewnieniu się, że zakwalifikujemy się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie, a potem poświęcimy czas na rozmowę o tym sezonie, ponieważ będzie to duża część mojej historii.
Chociaż część kibiców była zaniepokojona długością negocjacji, Konate wskazał na niedawną historię klubu z Mohamedem Salahem i Virgil van Dijkiem jako dowód na to, że cierpliwość jest potrzebna. Obaj kluczowi gracze potrzebowali czasu, zanim zobowiązali się do nowych umów pod koniec ubiegłego sezonu, a Konate wierzy, że klub preferuje takie podejście do przedłużania kluczowych kontraktów w końcówce rozgrywek.
To negocjacje. Z Virgilem i Mo w zeszłym sezonie było dokładnie tak samo. Myślę, że podpisali kontrakt w kwietniu i być może tak właśnie działa klub, dodał. Choć Konate jest bliski rozstrzygnięcia swojej przyszłości, jego kolega z drużyny, Dominik Szoboszlai, przyznał, że jego przyszłość nie leży w jego rękach, a jego własne rozmowy postępują powoli.
Wiadomość o przedłużeniu kontraktu przez Konate będzie ulgą dla Slota, który już mierzy się z okresem przejściowym w swoim składzie. Chociaż Liverpool zabezpieczył umowy dla Cody’ego Gakpo i Ryana Gravenbercha, status doświadczonych graczy, takich jak Van Dijk i Joe Gomez, pozostaje tematem dyskusji, ponieważ wchodzą oni w ostatni rok swoich kontraktów. Decyzja Konate o pozostaniu zapewnia poczucie ciągłości dla linii obrony, która ostatnio zmagała się z problemami kontuzji.
Konate zakończył, podkreślając swoją głęboką więź z personelem klubu i kibicami: Nie tylko z kibicami, ale szczególnie z ludźmi, którzy pracują w klubie, z każdą jedną osobą, która tam pracuje. Traktuję to w moim sercu jak moją rodzinę. To taki niesamowity klub i niesamowita rodzina. Dlatego musimy dawać z siebie wszystko na boisku - dla nich, dla kibiców, dla wszystkich w mieście. Ten klub znaczy dla mnie tak wiele.


