Wszystkie aktualności

Kinsky winien, nie menedżer! Krytyka bramkarza Tottenhamu

11 marca 2026 10:30 5 dni temu
Kinsky winien, nie menedżer! Krytyka bramkarza Tottenhamu
Źródło: goal.com

Kinsky popełnił błędy, nie menedżer. Reakcja czeskiego bramkarza na wczesne zmiany podczas meczu Tottenhamu wywołała gorącą debatę.

Debiut w europejskich pucharach Antonina Kinsky'ego w barwach Tottenhamu okazał się koszmarem, który na długo zapisze się w historii klubu, ale z niewłaściwych powodów. Drużyna straciła trzy bramki w niecałe 15 minut, co jest najszybszym osiągnięciem w historii Ligi Mistrzów w fazie pucharowej. Kinsky popełnił serię błędów, od niecelnego podania po nieudane wybicie, co zmusiło tymczasowego trenera Igora Tudora do dokonania zmiany już w pierwszej połowie. Obraz Kinsky'ego schodzącego z boiska, wyraźnie zdruzgotanego, wywołał dyskusję na temat umiejętności zarządzania zawodnikami przez Tudora. Jednak były napastnik Premier League, Deeney, stanął w obronie sztabu szkoleniowego, podkreślając, że cała wina spoczywa na barkach bramkarza.

Kto ponosi winę za porażkę?

Deeney w programie CBS Sports stanowczo stwierdził: „Wszyscy byliśmy zmieniani, gdy zawodnik dostawał czerwoną kartkę. Siadasz obok swoich kolegów z drużyny, przechodzisz przez to razem. On miał zły czas, zostałeś wycofany… tak przy okazji, to on popełnił błędy, nie menedżer, nikt inny. Menedżer dokonuje zmiany, musisz usiąść ze swoją drużyną.” Zapytany, czy Kinsky słusznie ukrywał swoje emocje przed kamerami, Deeney dodał: „Nie, ponieważ jesteśmy w sytuacji, w której jako zespół i grupa jesteśmy teraz w okopach. Nie masz czasu na użalanie się nad sobą, nie masz czasu na zebranie myśli, wszyscy jesteśmy w tym.” Kilku byłych bramkarzy stanęło w obronie Kinsky'ego i zakwestionowało podejście Tudora. Joe Hart był szczególnie krytyczny, zarzucając tymczasowemu szkoleniowcowi Tottenhamu, że zignorował czeskiego golkipera podczas schodzenia z boiska. Były reprezentant Anglii powiedział: „On mija Tudora – a Tudor nawet go nie zauważa. Jeśli to jest zarządzanie ludźmi, jestem wstrząśnięty. On stoi i udaje, że się nic nie stało.” Podobne zdanie wyraził Peter Schmeichel, legenda Manchesteru United, który twierdził, że Tudor „całkowicie zniszczył jego karierę.”

Podwójny cios dla Tottenhamu

Na domiar złego dla Tottenhamu, pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Atletico Madryt przyniósł również podwójną kontuzję. Zarówno Cristian Romero, jak i Joao Palhinha, są wątpliwi do gry w nadchodzącym meczu Premier League z Liverpoolem. Obaj zawodnicy ucierpieli w niefortunnym starciu. Potencjalna utrata kluczowych obrońców następuje w najgorszym możliwym momencie, gdy klub przygotowuje się do wyjazdu na Anfield, już osłabiony zawieszeniem Mickiego van de Vena. „To niewiarygodne,” skomentował Tudor z niedowierzaniem na temat niefortunnych zdarzeń. „Skończyliśmy mecz i widzimy dwóch zawodników [schodzących z boiska], a tam jest Micky [Van de Ven], który jest wykluczony z powodu czerwonej kartki [na mecz z Liverpoolem]. Wygląda na to, że wszystko jest przeciwko nam. To niewiarygodne.”

Źródło: goal.com

Zobacz również