Wszystkie aktualności

Kanada: Kluczowe pytania przed domowym mundialem

1 czerwca 2026 00:30 1 godz. temu
Kanada: Kluczowe pytania przed domowym mundialem
Źródło: goal.com

Kontuzje, forma napastników i obsada lewej obrony – Kanada ma przed sobą dwa mecze towarzyskie, które rozwieją kluczowe wątki przed historycznym debiutem na własnej ziemi.

Kanada staje przed szansą napisania historii, przygotowując się do swojego pierwszego w historii domowego turnieju finałowego Mistrzostw Świata. Dwa nadchodzące mecze towarzyskie stanowią ostatnią szansę na dopracowanie taktyki i sprawdzenie formy kluczowych zawodników przed starciem z Bośnią i Hercegowiną w Toronto.

Droga przez kontuzje i niepewność

Nadzieje związane z występem Kanady na domowym mundialu nieco przyćmiły liczne problemy zdrowotne. Z 26 powołanych zawodników, aż dziewięciu zmaga się z jakimś urazem. Największym ciosem okazała się kontuzja kolana Marcelo Floresa, który zerwał więzadło krzyżowe przednie podczas finału CONCACAF Champions Cup. Jego nieobecność jest odczuwalna, zwłaszcza że nie udało się powołać zastępstwa przed nadchodzącymi spotkaniami.

Sytuacja zawodników wracających do gry jest równie skomplikowana. Stoper Moïse Bombito, który nie grał od października z powodu złamania nogi, deklaruje pełną gotowość, ale potrzebuje jeszcze zgrać minuty meczowe. Podobnie jest z jego partnerem, Alfim Jonesem, który leczył kontuzję kostki i nie pojawił się na boisku od grudnia. Na lewej obronie, Alphonso Davies jest wyłączony z gry, a jego zastępca, Richie Laryea, również ma za sobą długą przerwę od gry, ostatni raz grał 22 kwietnia. Nawet napastnik Promise David, mimo przyspieszonej rehabilitacji po operacji biodra, nie grał ostatnio regularnie. Jacob Shaffelburg, skrzydłowy, rozegrał jedynie 223 minuty w MLS w tym sezonie i trenował indywidualnie podczas zgrupowania w Karolinie Północnej. Większość zawodników otrzyma po 45 minut w pierwszym meczu, z wyjątkiem Shaffelburga i Alego Ahmeda, którzy nie zagrają przeciwko Uzbekistanowi.

Atak pod znakiem zapytania: David i Larin

Mimo problemów zdrowotnych, pozytywnym sygnałem jest sytuacja w ataku. Jonathan David, mimo nie najlepszego sezonu w Juventusie, pozostaje kluczową postacią kanadyjskiej ofensywy i potrzebuje odzyskać swoją najlepszą formę. Jego partnerem na boisku najprawdopodobniej będzie Cyle Larin, drugi najlepszy strzelec w historii reprezentacji. Larin, znany jako "Brampton Bagsman", odżył po odejściu z Feyenoordu do Southampton. Zdobył dziewięć bramek od stycznia i czuje się pewniej na boisku niż od lat. „Cieszę się, że znów strzelam gole, oczywiście po przejściu przez trudny okres w mojej karierze piłkarskiej,” mówił Larin w marcu. „Chodziło tylko o znalezienie właściwego miejsca dla mnie. Zawsze powtarzałem: 'Kiedy gram minuty, gram mecze i zaczynam mecze, strzelam gole.'” David jest pewniakiem do gry w każdym meczu mundialu, a Larin musi pokazać dobrą chemię z napastnikiem Juventusu, aby utrzymać miejsce w wyjściowym składzie. Obaj skorzystaliby na dobrym występie w nadchodzących sparingach, co złagodziłoby obawy dotyczące formy ofensywy.

Kto na lewej obronie?

Brak Alphonso Daviesa i długa przerwa w grze Richiego Lareyi rodzą pytania o obsadę lewej obrony. W sytuacji kryzysowej, Jesse Marsch może rozważyć przesunięcie jednego z prawych obrońców, Niko Sigura lub Alistaira Johnstona. Sigur, który ostatnio występował głównie jako pomocnik, przyjął obowiązki na prawej obronie w reprezentacji. Johnston, po powrocie do kadry po problemach z mięśniem dwugłowym, prezentuje znakomitą formę, pomagając Celtikowi w zdobyciu mistrzostwa Szkocji. Choć Johnston nigdy nie grał na lewej obronie w profesjonalnej karierze, Sigur przyznaje, że ma doświadczenie na tej pozycji. „Grałem na lewej obronie wcześniej, kilka lat temu, kilka meczów w przedsezonie i jeden mecz ligowy,” powiedział Sigur dziennikarzom. „Czuję się komfortowo na lewej stronie.” Innym rozwiązaniem może być sprawdzenie Zorhana Bassonga w nadchodzących meczach, choć Laryea będzie miał szansę udowodnić swoją przydatność.

Wyścig o miejsce między słupkami

Jesse Marsch wreszcie zdecyduje o swojej pierwszej bramkarce na mundial. Po równym podziale występów między Dayne'em St. Clair'em a Maxime'em Crépeau, decyzja ma zapaść po meczu z Uzbekistanem, w którym obaj zagrają po 45 minut. Choć St. Clair częściej grał przeciwko silniejszym rywalom, Crépeau może mieć przewagę. Jego występy i pewność siebie, nawet w przegranym meczu z Argentyną na Copa América, pozostają w pamięci. Na poziomie klubowym obaj nie prezentowali się wybitnie. Crépeau wpuścił 43 bramki w Orlando City, najgorszej defensywie MLS, a St. Clair 28 w Inter Miami. „Musimy poznać się nawzajem również poza boiskiem,” mówił Crépeau dla The Canadian Press. „Musimy wiedzieć, co działa dla nas, kiedy gramy, kiedy nie gramy, motywować się nawzajem, przygotowywać się na wszystkie sytuacje, zasadniczo.” „Dobrze się znamy i mamy wzajemny szacunek, bo oczywiście jesteśmy dobrymi ludźmi, ale dbamy o siebie nawzajem. To coś bardzo zdrowego w naszej grupie.” Decyzja nie będzie łatwa, zwłaszcza że dla Crépeau będzie to pierwszy mundial po kontuzji, która wykluczyła go z turnieju w 2022 roku.

Kanada rozpocznie ten tydzień od meczu z Uzbekistanem przed ponad 45 tysiącami kibiców na największym stadionie kraju w Edmonton, a następnie przeniesie się do Montrealu, by zmierzyć się z Irlandią na wyprzedanym Stade Saputo. Po tygodniu spędzonym w spokojnej atmosferze w Karolinie Północnej, z dala od medialnego zgiełku, drużyna zmierzy się z uwagą publiczną i gorącym dopingiem kibiców. Dla wielu Kanadyjczyków piłka nożna wciąż jest nowością, a sam fakt udziału Kanady w turnieju wywoła poczucie celebracji. Jednak presja na samych zawodnikach będzie ogromna, a umiejętność pozytywnego radzenia sobie z uwagą będzie kluczowa w trakcie domowego mundialu. „Cieszymy się, że zaczynamy w Edmonton i wiemy, że będzie duża publiczność,” przyznał Marsch. „Cieszymy się, że jesteśmy w Kanadzie po pracy, którą wykonaliśmy w Karolinie, i tak, jesteśmy po prostu gotowi i skupieni na jutrzejszym dniu, a potem na kolejnym wyprzedanym obiekcie w Montrealu.” Maxime Crépeau opuścił mundial w 2022 roku z powodu kontuzji, którą odniósł broniąc rzut karny w finale MLS Cup.

Źródło: goal.com

Zobacz również