Juventus stara się rozwiązać najbardziej palącą kwestię transferową tego lata. Od otwarcia okienka Luciano Spalletti prosił klub o sprowadzenie nowego golkipera, bardziej niezawodnego niż Di Gregorio i Perin, również w grze nogami.
Po tygodniach zapytań, analizowania różnych profili i wielu nieudanych próbach, turyńczycy zbliżają się do porozumienia w sprawie Emiliano "Dibu" Martineza. Według doniesień The Athletic, transakcja z Aston Villą jest bardzo bliska finalizacji.
Od zamknięcia okna transferowego argentyński bramkarz zakomunikował Aston Villi chęć zmiany otoczenia i od dawna jest już dogadany z Juventusem.
Teraz Villa zareagowała po tym, jak transfer Ziona Suzukiego między Parmą a Paris Saint-Germain upadł z powodu kwestii zarządzania w przyszłych latach, w tym potencjalnego wypożyczenia do Juventusu. Przedstawiła klubowi z Emilii nową ofertę opiewającą na 30 milionów euro plus 5 milionów w bonusach, która jest bliska zaakceptowania. To właśnie sprawia, że w Juventusie znów pojawiła się nadzieja na pozyskanie "Dibu".
Przybycie Suzukiego do Birmingham uwolni Martineza, a jego pierwotna cena wywoławcza, wynosząca co najmniej 15 milionów euro, w ostatnich dniach spadła. Według Davida Ornsteina z The Athletic, dyrektor generalny Carnevali i dyrektor sportowy Massara złożyli dziś rano nową ofertę o wartości 7 milionów euro płatne z góry plus 3 miliony euro w bonusach, co daje łącznie 10 milionów euro. Aston Villa jednak oczekuje 10 milionów euro gwarantowanych, bez żadnych bonusów. Różnica jest niewielka, porozumienie z piłkarzem jest już osiągnięte, a transakcja może w końcu dojść do skutku, ku radości Spallettiego.
Szefowie Juventusu pracują intensywnie, aby zadowolić swojego trenera, który od dawna widzi w Argentyńczyku idealne uzupełnienie składu.


