Forma João Pedro w Chelsea w ostatnim czasie jest wręcz oszałamiająca. Jego obecność na boisku budzi ekscytację i skłania do refleksji nad przyszłością.
Od kiedy Liam Rosenior objął stery na Stamford Bridge, Pedro przeszedł transformację, stając się jednym z najskuteczniejszych napastników w Europie. Już teraz ma na koncie 11 bramek w zaledwie 15 występach pod jego wodzą, co przebija jego wcześniejsze osiągnięcia za czasów Enzo Maresci. Ta imponująca seria obejmuje hat-trick przeciwko Aston Villi, rywalowi z czołówki tabeli, a także bramkę w niedawnym zwycięstwie w FA Cup nad Wrexham. To wszystko umacnia jego pozycję jako kluczowego zawodnika w ataku „The Blues”. Rosenior nie szczędzi pochwał, nazywając napastnika „klasy światowej” i twierdząc, że nie zamieniłby go na żadnego innego piłkarza na świecie w tym momencie.
To właśnie ta destrukcyjna forma przyciągnęła uwagę tych, którzy znali go na długo przed tym, zanim zaczął błyszczeć na Stamford Bridge. Jego były kolega z Watford, Davis, uważnie obserwuje eksplozję formy swojego dawnego partnera z drużyny i wcale nie jest zaskoczony jego sukcesem. Posuwa się nawet do przewidywania bardzo kontrowersyjnego, głośnego transferu, który może być już na horyzoncie.
Mówiąc o możliwym przeniesieniu się na Emirates, Davis powiedział dla talkSPORT: „Tak, zdecydowanie [można by to zobaczyć]. Zobaczysz jego jakość na treningu. Nawet grając z nim, jest Brazylijczykiem, więc ma ten błysk i wiarę w siebie, że wie, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Jest też dobrym gościem. Nie jest arogancki ani nic z tych rzeczy; po prostu jest świetnym człowiekiem. Więc tak, zdecydowanie można by zobaczyć, że można iść dalej, by zrobić wielkie kroki. Widzieć go teraz w Chelsea to jak… Nawet gdyby przeniósł się do Arsenalu czy coś w tym stylu, nie byłbym zaskoczony; jest bardzo dobry.”
Transfer do Arsenalu oznaczałby, że Pedro poszedłby w ślady Kaia Havertza, który z sukcesem zamienił niebieskie barwy na czerwone, stając się kluczową postacią w zespole Mikela Artety walczącym o tytuł mistrzowski. Choć kibice Chelsea z pewnością będą chcieli zatrzymać swojego najnowszego talizmana, wspomniane przez Davisa „wielkie kroki” mogą być związane z jego pragnieniem zdobycia Premier League. Flair i umiejętności techniczne Pedro teoretycznie bezproblemowo wpasowałyby się w płynny system ofensywny „Kanonierów”, chociaż Chelsea niewątpliwie byłaby niechętna do sprzedaży.
Pomimo spekulacji transferowych, natychmiastowym priorytetem Pedro musi pozostać gra na boisku, podczas gdy Chelsea stara się uratować swój sezon. „The Blues” desperacko walczą o kluczowe miejsce w pierwszej czwórce Premier League, aby zagwarantować sobie grę w europejskich pucharach w przyszłym roku. Ten krajowy pościg biegnie równolegle z monumentalnym zadaniem w Europie, po druzgocącej porażce 5:2 z Paris Saint-Germain w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mając wszystko do odrobienia w rewanżu na Stamford Bridge, Pedro i jego koledzy z drużyny będą musieli pokazać ogromne zaangażowanie, aby pomóc w przeprowadzeniu cudownego powrotu.


