Wygląda na to, że przyszłość Guglielmo Vicario w Tottenhamie staje się coraz bardziej niepewna, a jego nazwisko pojawia się w kontekście potencjalnych transferów do Włoch. Niskie oceny i niepewna forma bramkarza mogą otworzyć drzwi do Serie A, gdzie czeka już na niego chętny klub z bogatą historią.
Turyn wzywa? Juventus gotowy na rewolucję bramkarską
Juventus wydaje się być głównym kandydatem do pozyskania byłego gracza Empoli, planując gruntowną przebudowę swojego składu bramkarskiego. Stara Dama desperacko poszukuje stabilności między słupkami, zwłaszcza po serii kosztownych błędów popełnianych przez dotychczasowego numer jeden, Michele Di Gregorio. Według doniesień Tuttosport, wstępne kontakty z przedstawicielami zawodnika zostały już nawiązane w celu omówienia letniego transferu. Włoski gigant uważa kwotę 17 milionów funtów, czyli około 20 milionów euro, za jak najbardziej osiągalną. Trudna sytuacja Tottenhamu, pogłębiona przez demoralizującą porażkę 3:1 u siebie z Crystal Palace, wywołała poważne wątpliwości co do utrzymania się klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Właśnie te okoliczności sprawiły, że Tuttosport sugeruje, iż uwaga Vicario mogła być już przeniesiona do Turynu w trakcie meczu, biorąc pod uwagę mizerny wynik i rosnące spekulacje dotyczące jego przyszłości.
Między Tottenhamem a Interem: Kto zgarnie Vicario?
Co więcej, Juventus nie jest jedynym włoskim klubem, który przygląda się sytuacji Vicario. W grze jest również inny potentat Serie A, Inter Mediolan. Nerazzurri przygotowują się na odejście weterana, szwajcarskiego bramkarza Yann Sommera, którego kontrakt wygasa w czerwcu. Tuttosport twierdzi, że Inter postrzega Vicario jako idealny cel transferowy na lato. Może to zapoczątkować letnią walkę między dwoma włoskimi gigantami o podpis bramkarza, podczas gdy Spurs szykują się na potencjalnie ogromną rewolucję w swoim składzie. Obecne zmagania Tottenhamu w Premier League, podkreślone przez defensywne słabości widoczne przez cały sezon, sprawiają, że pozycja klubu w tabeli jest niezwykle krucha. Nowy trener, Igor Tudor, napotyka na trudności znacznie większe, niż się spodziewał, a panująca niestabilność podsycana jest spekulacjami, że gwiazdy takie jak Vicario szukają drogi ucieczki.
Kwota 17 milionów funtów za bramkarza, który ma za sobą doświadczenie w Premier League, może wydawać się stosunkowo niska dla klubów takich jak Juventus czy Inter.


