Wszystkie aktualności

Gary Lineker kwestionuje decyzje Tuchela ws. składu Anglii na Mundial

14 czerwca 2026 14:30 1 godz. temu

Gary Lineker wyraził zdziwienie pominięciem Lewisa Halla i Cole'a Palmera z kadry Anglii na Mistrzostwa Świata, kwestionując wybory selekcjonera Thomasa Tuchela.

Gary Lineker nie kryje zaskoczenia decyzjami selekcjonera Thomasa Tuchela dotyczącymi kadry Anglii na nadchodzące Mistrzostwa Świata. W szczególności pominięcie młodego Lewisa Halla z Newcastle, mimo znakomitego sezonu, budzi jego wątpliwości.

Niespodziewane pominięcia Lewisa Halla

Lineker, wypowiadając się w podcaście "The Rest is Football", przyznał, że decyzja o niepowołaniu Halla była dla niego "trudna do zrozumienia". Mimo że młody lewy obrońca prezentował wysoką formę, grając nawet przeciwko silnym rywalom, znalazł się poza 26-osobową grupą udającą się na turniej. Selekcjoner Tuchel miał wskazywać na Djedda Spence'a jako drugiego lewego obrońcę, jednak Lineker zauważa, że Spence jest bardziej naturalnym prawym obrońcą, a to właśnie Hall wykazał się umiejętnością radzenia sobie z szybkimi skrzydłowymi, takimi jak Lamine Yamal. „Myślę, że było kilka wybitnych przypadków dla mnie. Każdy wybrałby inny skład i liczy się tylko jedna opinia, ale pominiecie Lewisa Halla było dla mnie trudne do zrozumienia, naprawdę.” podkreśla Lineker.

Cole Palmer i Harry Maguire poza składem

Kolejnym zawodnikiem, którego brak w kadrze zaskoczył Linekera, jest Cole Palmer z Chelsea. Mimo że Palmer wielokrotnie udowadniał swoją wartość w kluczowych momentach, selekcjoner postawił na inne opcje na skrzydłach. Lineker uważa, że Palmer wnosi coś innego do gry, jest graczem potrafiącym odmienić losy meczu, co potwierdził już rok wcześniej, będąc najlepszym zawodnikiem turnieju Klubowych Mistrzostw Świata. „Byłem rozczarowany Cole’em Palmerem, ponieważ Noni Madueke miał przyzwoity sezon, ale przez większość czasu gra drugie skrzypce do Bukayo Saki. Cole daje ci coś innego, jest graczem momentu.” stwierdził Lineker.

Lineker poruszył również kwestię Harry'ego Maguire'a, który od lat stanowił ważny element defensywy Anglii. Tuchel zdecydował się postawić na Dana Burna z Newcastle, uznając go za potencjalnego lidera. Lineker uważa, że Maguire miał pecha, ponieważ mimo swojej dobrej gry na międzynarodowych turniejach, tym razem musiał ustąpić miejsca. Zaskoczeniem była także obecność Ivana Toneya, grającego w lidze saudyjskiej, co dla wielu sugerowało koniec jego reprezentacyjnych szans. Gary Lineker zauważył, że Tuchel kieruje się przede wszystkim budowaniem zespołu, a niekoniecznie wyborem samych najzdolniejszych indywidualności.

Źródło: goal.com

Zobacz również