Wszystkie aktualności

Futbolowy absurd: Gol z rzutu karnego, którego nikt się nie spodziewał

13 kwietnia 2026 14:30 1 godz. temu
Futbolowy absurd: Gol z rzutu karnego, którego nikt się nie spodziewał
Źródło: goal.com

Niezwykły gol w paragwajskiej lidze. Piłka po obronionym karnym trafiła napastnika w twarz i wpadła do bramki. Historia, która rozbawiła i zaskoczyła wszystkich.

W paragwajskiej lidze doszło do jednego z najbardziej kuriozalnych momentów w historii futbolu. Rzadko kiedy mecz przynosi tak niecodzienne zdarzenia, które na długo pozostają w pamięci kibiców i zawodników.

Twarz ratuje sytuację, czyli gol z niespodzianką

W Ciudad del Este, podczas spotkania pomiędzy Rubio Nuevo a Olimpia, sędzia podyktował rzut karny dla gości. Do jedenastki podszedł napastnik Sebastián Ferreira, jednak jego strzał obronił bramkarz Franco Farrageda. Gdy obrońca Chaba Martínez próbował wybijać futbolówkę z pola karnego, ta niefortunnie trafiła Ferreirę prosto w twarz. Ku zdumieniu wszystkich, piłka odbiła się i wpadła do bramki, dając prowadzenie jego drużynie. To był moment, w którym absurdalna rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania.

Sebastián Ferreira po meczu, mimo bólu, podszedł do całej sytuacji z humorem. Przyznał, że w pierwszej chwili nie mógł otworzyć oczu z powodu silnego uderzenia. „Ból był tak dotkliwy, że na początku nie mogłem otworzyć oczu, ale wygląda na to, że moja twarz postanowiła tym razem pomóc” – powiedział z uśmiechem. Dodał z rozbawieniem, że jego twarz okazała się dziś wyjątkowo twarda, co było szczęściem, bo to już drugi niewykorzystany rzut karny w tym sezonie i musi poprawić wykończenie. „Napastnik żyje dla bramek” – podsumował, podkreślając, że sukces drużyny zależy od wszystkich, niezależnie od tego, czy przyczyniają się do niego nogą, czy twarzą.

Choć gol był efektem nieprzewidzianego zbiegu okoliczności, w pełni wpisał się w logikę futbolowej przygody, gdzie czasem najdziwniejsze zdarzenia prowadzą do zdobycia bramki.

Źródło: goal.com

Zobacz również