TITLE: Fulham pogrąża się w rozpaczy po kolejnej porażce EXCERPT: Fani Fulham nie kryją frustracji po dramatycznej przegranej z Crystal Palace. Drużyna wciąż szuka pierwszego zwycięstwa w tym sezonie Premier League.
Kolejny cios dla kibiców Fulham, którzy opuszczali stadion w atmosferze rozczarowania. Zespół prowadzony przez Alvaro Arbeloę zaliczył trzecią z rzędu ligową porażkę, nie potrafiąc utrzymać korzystnego wyniku.
Rozczarowanie na Craven Cottage
Mecz rozpoczął się obiecująco dla gospodarzy. Już w 11. minucie Joshua King wpisał się na listę strzelców, dając swojej drużynie prowadzenie. Kibice mieli nadzieję, że to początek przełamania złej passy. Niestety, radość nie trwała długo. W 35. minucie Tyrick Mitchell wyrównał stan meczu mocnym strzałem z lewej nogi. Fulham zdołało jeszcze przed przerwą odzyskać prowadzenie. Cesar Palacios w 42. minucie ponownie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, zapewniając korzystny wynik do szatni.
Druga połowa przynosi gorzką pigułkę
Po przerwie Crystal Palace wyszło na boisko z większą determinacją. Ich presja przyniosła efekt w 54. minucie, kiedy to Mitchell ponownie wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do remisu. Wydawało się, że mecz zmierza w kierunku podziału punktów, jednak w 77. minucie Ben Chilwell strzelił zwycięskiego gola dla gości, pieczętując trzecią bramkę dla Crystal Palace. Było to drugie trafienie Mitchella w tym spotkaniu. Ta porażka oznacza, że drużyna Fulham wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie Premier League. Frustracja fanów była widoczna, a zespół opuszczał murawę przy gwizdach niezadowolonych kibiców.


