Wszystkie aktualności

Francja nie da się złapać w pułapkę Hiszpanii

13 lipca 2026 02:30 2 godz. temu

Konate studzi nastroje przed półfinałem mundialu. Czy Francja obroni się przed młodym talentem Hiszpanii?

Zbliża się decydujący moment 2026 World Cup. Po zwycięstwie Hiszpanii nad Belgią, młody gwiazdor Barcelony, Lamine Yamal, zasugerował, że to Francja powinna czuć presję ze względu na historię ich spotkań. Jednak obrońca Francji, Ibrahima Konate, stanowczo odrzuca tego typu twierdzenia.

Bez lęku przed nikim

Konate szybko zdementował słowa młodego Hiszpana. „Czy Francja boi się Hiszpanii? Nie. Szczerze mówiąc, nie zwracamy uwagi na wszystko, co mówi się przed meczem”, powiedział dziennikarzom. Podkreślił, że kluczem do sukcesu jest zachowanie pokory i unikanie pułapek. „Nie powinniśmy bać się nikogo. Ważne jest, aby zachować pokorę, z którą rozpoczęliśmy te rozgrywki i nie wpadać w tego typu pułapki, zwłaszcza w takim momencie. On może mówić, co chce. Przygotujemy się do meczu najlepiej, jak potrafimy, i mam nadzieję, że po jego zakończeniu wynik będzie po naszej stronie.”

Konate jest przekonany, że drużyna Didiera Deschampsa nie może skupiać się wyłącznie na jednym zawodniku. Były obrońca Liverpoolu, który niedawno przeniósł się do Realu Madryt, uważa, że prawdziwym zagrożeniem jest kolektywna siła „La Roja”. Zapytany o taktykę przeciwko młodemu skrzydłowemu, przyznał: „Szczerze mówiąc, nie myśleliśmy konkretnie o tym. Hiszpania to wyjątkowa drużyna, z wieloma zawodnikami światowej klasy. Ale celem nie jest skupianie się tylko na jednym graczu, ponieważ cała drużyna może sprawić problemy. To nie tylko Lamine – to cała Hiszpania.”

Hiszpania miała przewagę w ostatnich latach, pokonując Francję w półfinale Euro 2024. Konate jednak wskazał na specyficzne okoliczności, które, jego zdaniem, wpłynęły na tamten wynik. „Nie będziemy kłamać: to był bardzo trudny mecz. Ale, szczerze mówiąc, jeśli będziemy ze sobą szczerzy – i z całym szacunkiem dla każdego zawodnika tej francuskiej drużyny narodowej – skład, który wyszedł na boisko przeciwko Hiszpanii tego dnia, zwłaszcza w linii obrony, składał się z wielu zawodników, którzy nie wypracowali ze sobą żadnej chemii. To był pierwszy raz, kiedy wszyscy graliśmy razem, a to skomplikowało sprawy. Myślę, że gdyby ta sytuacja była inna, szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby mecz potoczył się tak samo.”

Konate odniósł się również do swojego osobistego osiągnięcia po podpisaniu kontraktu z Realem Madryt. „To największy klub w historii. Dopóki nie założysz tej koszulki, tak naprawdę tego nie rozumiesz”, wyznał. Mimo zbliżającego się półfinału międzynarodowego, znaczenie transferu nie umknęło jego uwadze. Jego natychmiastowym priorytetem pozostaje jednak doprowadzenie Francji do trzeciego z rzędu finału Mistrzostw Świata, w którym będą mieli szansę zrewanżować się Yamalowi i Hiszpanii.

Francja ostatnio pokonała Hiszpanię w finale Euro 2020.

Źródło: goal.com

Zobacz również