Wielkie emocje związane z potencjalnym debiutem Roberta Lewandowskiego w Major League Soccer zostały brutalnie przerwane. Zapowiadane starcie Chicago Fire z Vancouver Whitecaps nie odbędzie się zgodnie z planem, a powód jest naprawdę niepokojący.
Dym z Kanady pokrzyżował plany
Wszystko wskazuje na to, że kibice zgromadzeni na Soldier Field w Chicago nie zobaczą dziś swojego idola w akcji. Mecz został oficjalnie przełożony na 6 października z powodu fatalnej jakości powietrza w mieście. Wina za tę sytuację leży po stronie dymu z kanadyjskich pożarów lasów, który spowodował, że wskaźnik jakości powietrza w Chicago osiągnął niebezpieczny, wręcz zagrażający życiu poziom. Władze miasta zareagowały natychmiast, zamykając plaże, baseny i odwołując wszelkie imprezy plenerowe, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.
Kierownictwo klubu z Chicago nie kryje rozczarowania. To spotkanie miało być dla 37-letniego napastnika pierwszym profesjonalnym meczem poza Europą. „Dzielimy rozczarowanie naszych fanów, zwłaszcza biorąc pod uwagę podekscytowanie związane z naszym pierwszym meczem po przerwie spowodowanej Mistrzostwami Świata i oczekiwanie na powitanie ponad 40 000 kibiców na Soldier Field” – powiedział Dave Baldwin, dyrektor operacyjny klubu. Dodał również: „Dziś wieczorem miało być wyjątkowym wieczorem na Soldier Field. Chociaż wiemy, że ta decyzja jest rozczarowująca, zdrowie i bezpieczeństwo są najważniejsze. Doceniamy zrozumienie naszych fanów i cieszymy się na ich rychłe ponowne powitanie.”
Przełożenie tego spotkania to cios dla komercyjnego impetu MLS. Liga celowo aranżowała prestiżowe mecze pomiędzy półfinałami a finałem Mistrzostw Świata, aby przyciągnąć globalną uwagę do Ameryki Północnej. Mecz ten był niezwykle wyczekiwany, ponieważ miał być 23. starciem Roberta Lewandowskiego z jego byłym kolegą z Bayernu Monachium, Thomasem Müllerem. Opóźnienie pokrzyżowało również plany rodzinnego zjazdu Berhalterów, gdzie trener Chicago Fire, Gregg Berhalter, miał zmierzyć się ze swoim synem, Sebastianem Berhalterem, pomocnikiem Whitecaps i gwiazdą MLS.
Przełożony mecz z października z pewnością skomplikuje zarządzanie kondycją obu drużyn w decydującej fazie sezonu, tuż przed play-offami ligowymi. Whitecaps będą musieli utrzymać swoją taktyczną spójność, aby obronić pozycję lidera Konferencji Zachodniej. Tymczasem sztab szkoleniowy Fire będzie musiał natychmiast skupić się na zarządzaniu fizycznym przygotowaniem Lewandowskiego, aby zapewnić mu gotowość do debiutu w nadchodzącym spotkaniu. Chicago doświadczało już wcześniej problemów z jakością powietrza spowodowaną pożarami w Kanadzie, co prowadziło do odwoływania wydarzeń sportowych.