Świetny start dla Sebastiana Berhaltera w Anglii, podczas gdy Ricardo Pepi i PSV zaliczyli potknięcie. Sezon zagranicznych graczy z USA nabiera tempa, przynosząc pierwsze emocje i zmagania na europejskich boiskach.
Berhalter od razu na ustach wszystkich
Nowy nabytek Middlesbrough, Sebastian Berhalter, zrobił furorę w swoim pierwszym meczu dla klubu. Pomocnik zaliczył kluczową asystę, która zapewniła drużynie zwycięstwo w EFL Cup nad Wrexham. Jego występ wzbudził entuzjazm wśród kibiców, którzy szybko okrzyknęli go „cholernie dobrym”. Berhalter nie tylko asystował, ale również stworzył cztery okazje bramkowe, więcej niż ktokolwiek inny na boisku, zanotował dwa odbiory, dwie przechwyty i 11 celnych podań w ostatniej tercji boiska. Jego dośrodkowania, choć nie zawsze znajdowały adresata, pokazały jego umiejętność uderzenia piłki i generowania zagrożenia, co było głównym powodem, dla którego klub go zakontraktował. Również Max Arfsten, kolejny nowy zawodnik, zadebiutował w barwach Boro, grając 67 minut na lewej obronie i wykonując solidną pracę w defensywie.
Zmagania Pepi i Kochena
Nie wszyscy Amerykanie mieli równie udany początek sezonu. Ricardo Pepi, mimo że był groźny w pierwszym meczu PSV w Eredivisie, nie zdołał strzelić bramki. Miał najwięcej kontaktów z piłką w polu karnym i oddał najwięcej strzałów, ale jego wysiłki nie przełożyły się na gole, a PSV zremisowało swój pierwszy mecz. Podobnie Diego Kochen, młody bramkarz wypożyczony do Lyngby, przeżywa trudne chwile. Jego drużyna, która dopiero co awansowała do duńskiej ekstraklasy, nadal nie zdobyła punktów i regularnie traci wiele bramek. Obydwaj zawodnicy, choć doświadczyli trudnego startu, mają jeszcze wiele czasu na rozwój i poprawę wyników.
W międzyczasie, Auston Trusty i Cameron Carter-Vickers rozpoczęli sezon w Celtiku, notując kolejne zwycięstwo. Carter-Vickers, po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, powrócił do pełnej sprawności i stanowi kluczowy element defensywy szkockiego zespołu. Jego powrót do formy jest świetną wiadomością dla Celtiku, który wydaje się liczyć na solidną współpracę amerykańskiego duetu w obronie przez cały sezon.


