Dani Carvajal, były kapitan Realu Madryt, jest coraz bliżej swojego nowego klubu. Po latach spędzonych na Santiago Bernabéu, zawodnik przeszedł badania medyczne, co stanowi kluczowy etap w negocjacjach z Getafe.
Decydujący krok w kierunku Getafe
Prezydent Getafe, Ángel Torres, potwierdził we wtorek, że klub intensywnie pracuje nad pozyskaniem hiszpańskiego prawego obrońcy jako wolnego agenta. Rozmawiając przed biurami klubu o potencjalnym przybyciu Carvajala, Torres przyznał: „Pracujemy nad tym. Trener poprosił mnie o skrzydłowego i nie udało nam się takiego znaleźć, więc zobaczymy, czy będzie on odpowiedni do pełnienia obowiązków zarówno bocznego obrońcy, jak i skrzydłowego jednocześnie.” Co ciekawe, prezydent Getafe ujawnił również, że 34-letni zawodnik ma już za sobą testy medyczne. Pozostał już tylko jeden, ostatni krok: uzgodnienie szczegółów pomiędzy La Ligą a Getafe.
Carvajal szuka nowych wyzwań
Argentyński portal Infobae przytoczył słowa prezydenta Getafe, który w rozmowie z DAZN stwierdził: „Jeśli uda mi się porozumieć z La Ligą, jest prawdopodobne, że do nas dołączy.” Carvajal pozostaje wolnym agentem od swojego ostatniego występu dla Realu Madryt 23 maja, co zakończyło jego 23-sezonowy okres gry w klubie, z czego 13 lat spędził w pierwszej drużynie. Opuszcza Bernabéu z imponującym dorobkiem 27 trofeów, w tym sześcioma Ligami Mistrzów. Teraz prawy obrońca wybrał południową część Madrytu, gdzie pod wodzą trenera José Bordalása będzie występował w Lidze Konferencji.


