Nadchodzi wieczór, który na zawsze zapisze się w historii futbolu – ostatni mecz Lionela Messiego w barwach Argentyny. Atmosfera na stadionie Monumental w Buenos Aires jest elektryzująca, a zawodnicy Beninu, rywale w tym symbolicznym spotkaniu, czują ciężar chwili.
Niespodziewana decyzja obrony Beninu
Zaledwie kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem, obrońca reprezentacji Beninu, Tijani Mohamed, podzielił się zaskakującym oświadczeniem na łamach C5N. Zamiast przygotowywać skomplikowane plany taktyczne mające na celu neutralizację największej gwiazdy, jego zespół postawi na coś zupełnie innego. „Nie będziemy kryć Messiego. Po prostu będziemy cieszyć się tym meczem. Będę na niego patrzył i powiem: Messi, jesteś legendą” – zdradził Mohamed. Ta deklaracja pokazuje ogromny szacunek, jakim piłkarze Beninu darzą argentyńskiego wirtuoza.
Podziw dla legendy
Tijani Mohamed nie ukrywał swojego uwielbienia dla Lionela Messiego, nazywając go „najlepszym na świecie”. Jego podziw jest tak wielki, że otwarcie przyznał, iż liczy na zwycięstwo Argentyny w tym spotkaniu. Dla Messiego jest to wyjątkowy wieczór. Po rozegraniu 207 meczów w narodowych barwach, strzeleniu 125 bramek i zdobyciu niezliczonych trofeów, w tym upragnionego Mistrzostwa Świata w 2022 roku, żegna się z argentyńską publicznością. Na trybunach zasiądzie ponad 85 tysięcy kibiców, by po raz ostatni zobaczyć swojego idola w akcji. Droga Beninu do tego historycznego starcia była długa, obejmowała 23-godzinną podróż i problemy z zakwaterowaniem, mimo to zawodnicy pragną uczynić ten wieczór niezapomnianym dla wszystkich. Mohamed dodał: „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby ta celebracja była doskonała”.
Lionel Messi zadebiutował w reprezentacji Argentyny w 2005 roku.


