Cameron Dicker, gwiazda Los Angeles Chargers, udowadnia, że jego miłość do futbolu jest równie silna, co precyzja jego kopnięć na boisku NFL. Od dziecięcych marzeń inspirowanych Stevenem Gerrardem po nieoczekiwane spotkanie z Davidem Beckhamem i zaskakujące zauroczenie Jesse Lingardem, jego historia to barwna opowieść o pasji, która przekracza granice dyscyplin.
Jako najdokładniejszy kopacz w historii NFL, Cameron Dicker ma za sobą niejedną piłkarską opowieść. Dorastał, oglądając mecze w Szanghaju, spędzał godziny, naśladując wyczyny Stevena Gerrarda z Anfield, wybierając piłkę nożną zamiast futbolu amerykańskiego w szkole w Teksasie. Zdarzyło mu się nawet przeżyć niezapomniane, choć stresujące, spotkanie z Davidem Beckhamem, które pozostawiło jego przyjaciela w stanie absolutnej furii. Jednak historia, którą Dicker zachowuje na koniec, jest chyba najbardziej szczerym i zabawnym obrazem jego piłkarskiego zaangażowania. Przez całą karierę spotykał się z największymi gwiazdami obu dyscyplin, ale na koniec opowiada o dniu, gdy poznał, o dziwo, Jesse Lingarda.
„To była jedna z tych zabawniejszych rzeczy” – mówi Dicker w rozmowie z GOAL. W tamtym czasie Dicker był niedraftowanym debiutantem, walczącym o profesjonalną karierę w drużynie Los Angeles Rams, ówczesnych mistrzów Super Bowl. Oznaczało to, że każdego dnia otaczała go wielkość. Odwracał się i widział Aarona Donalda, być może największego defensywnego gracza w historii NFL. Spoglądał w inną stronę i dostrzegał Matthew Stafforda rzucającego do Coopera Kuppa. Wszędzie byli mistrzowie, ale byli też jego rówieśnikami. A potem, pewnego czerwcowego dnia, podczas wyczerpujących treningów poza sezonem, pojawił się Lingard, a w tamtym momencie Dicker nie był już nadzieją NFL; był fanem piłki nożnej. Był jak każdy inny, tylko o wiele lepszy w kopaniu.
„Pomyślałem: O mój Boże, to JLingz!” – mówi. „To był najfajniejszy moment w historii. W tamtym czasie grał w United, i po prostu mnie to rozbawiło. Jestem teraz u szczytu futbolu, a z powodu tego, jak dorastałem, nie oglądałem futbolu. Nie przejmowałem się tym tak bardzo. Fajnie było być z Rams, ale nie przejmowałem się tym na tyle, żeby myśleć: Święte obole, to JLingz. Więc podszedłem i zrobiłem sobie zdjęcie z Jesse Lingardem, i pomyślałem, że to najfajniejszy moment w historii.”
Od tego czasu było wiele fajnych momentów. Dicker nie trafił do Rams, ani do Baltimore Ravens, ani do Philadelphia Eagles. W końcu jednak dostał swoją szansę w Los Angeles Chargers. W ciągu czterech sezonów jako kopacz Chargers, Dicker ugruntował swoją pozycję jako jeden z najlepszych w lidze, tak bardzo, że obecnie posiada rekord wszech czasów pod względem celności. „Dicker the Kicker”, jak jest pieszczotliwie nazywany, sam stał się gwiazdą. Jego droga do sławy nie zaczęła się jednak na boisku futbolu amerykańskiego; zaczęła się na murawie, a piłka nożna pozostaje definiującym elementem życia najlepszego kopacza NFL.
Steven Gerrard był oczywistym bohaterem, ale dzieciństwo Dickera obejmowało również innych idoli z niezbyt udanej epoki Liverpoolu. Dicker chce od razu wyjaśnić jedną rzecz: nie jest fanem Liverpoolu, który dołączył do drużyny w momencie jej sukcesu. Wie, że jako 26-latek, pojawił się pod sam koniec mrocznych dni, ale chce, żeby było wiadomo, że pamięta te mroczne dni bardzo dobrze. W rzeczywistości wspomina je z rozrzewnieniem. Jak każdy fan Liverpoolu z tamtej epoki, Dicker dorastał, marząc o byciu Stevenem Gerrardem. Jako młody zawodnik grający zarówno na środku pomocy, jak i na środku obrony, biegi i strzały w stylu Gerrarda nie zawsze były możliwe. Czerpał więc inspirację od innych bohaterów, którzy mają swoje miejsce w historii Liverpoolu.
„Kochałem Stevena Gerrarda” – mówi Dicker, „po prostu dlatego, że był ikoną Liverpoolu, więc był tym gościem, o którym myślałem: To jest niesamowite, chcę być taki jak on. Grałem trochę na środku pomocy, ale też na środku obrony, powiedziałbym, że głównie na środku obrony, a w tamtym czasie byli tam Martin Skrtel i Daniel Agger. Myślałem: Ci dwaj to jacyś twardzi goście. Chciałem być taki jak oni, ale kocham Stevie G, i mam na myśli, że kocham strzelać z dystansu, kocham robić rzeczy tak, jak on kiedyś. To był taki gość, którym chciałem być dorastając.”
Jak więc jeden z najlepszych kopaczy NFL został fanem Liverpoolu? Bezpiecznie jest założyć, że nie jak każdy inny. Urodzony w Hongkongu, Dicker spędził pierwsze 11 lat swojego życia w Szanghaju. Tam rozwinęła się jego pasja do piłki nożnej. W tym czasie Dicker był w Chinach tuż przed boomem chińskiej Super Ligi, ale pasja tam była i była różnorodna. Wielu przyjaciół Dickera było Europejczykami, a jeden z jego najlepszych przyjaciół, Tom, był z Chester w Anglii. Z tego powodu rodzina Toma była podzielona między dwa sąsiednie miasta: jego ojciec był fanem Manchesteru United, podczas gdy Tom kibicował Liverpoolowi.
„Powiedziałem: Postanowię wybrać Liverpool, bo będę wspierał mojego kumpla” – wspomina Dicker, „a potem przechodziliśmy przez kilka trudnych lat z nimi. Naprawdę zmagaliśmy się jako drużyna przez długi czas. Potem nagle zaczęli grać dobrze, i pomyślałem: Człowieku, ludzie będą myśleć, że jestem fanem, który dołączył do zwycięskiej drużyny, kiedy im to powiem! Ale tak naprawdę, dorastałem po prostu grając. To pierwszy sport, który pamiętam, że kochałem, pierwszy sport, który pamiętam, że grałem, i naprawdę jedyny, o który przez najdłuższy czas dbałem. To była po prostu jedna z tych rzeczy, gdzie można było wyjść na boisko i uciec od wszystkiego innego, co się działo, i po prostu cieszyć się grą z ludźmi.”
Radość Dickera z piłki nożnej przeniosła się przez Pacyfik, gdy jego rodzina przeprowadziła się do Teksasu, gdy miał 11 lat, ale ten ruch napędził również inną pasję Dickera: futbol amerykański. Zanim został wybitnym kopaczem, Cameron Dicker doskonalił swoje umiejętności kopania na boisku piłkarskim, później pomagając Lake Travis dotrzeć do finałów stanowych w obu sportach. Chociaż piłka nożna pochłaniała jego wczesne lata, Dicker faktycznie grał w futbol amerykański dopiero w piątej klasie, a naprawdę zagłębił się w niego dopiero w liceum. W Lake Travis High School w Austin Dicker rozkwitł jako gwiazda, zdobywając dwa wyróżnienia All-State i pomagając drużynie wygrać mistrzostwa stanu Teksas. Był uznawany za jednego z najlepszych kopaczy w kraju przez portale rekrutacyjne. W maju 2017 roku zobowiązał się do kopania w Texas, co pozwoliło mu grać zarówno blisko domu, jak i w jednym z najbardziej legendarnych programów futbolu uniwersyteckiego.
Stało się to pewnym rodzajem przypisu, ze względu na jego heroiczne wyczyny w futbolu w liceum, ale Dicker zdobył również wyróżnienie w pił


