Plotki o powrocie legendy do Brighton stają się faktem! Pascal Gross, uwielbiany przez kibiców pomocnik, jest o krok od ponownego założenia koszulki Mew. Po zaledwie roku spędzonym w Borussii Dortmund, wszystko wskazuje na to, że Niemiec ponownie zagości na Amex Stadium, co z pewnością rozgrzeje serca fanów i doda skrzydeł drużynie.
Powrót do domu, który obiecywał
Fabian Hurzeler, obecny szkoleniowiec Brighton, już wcześniej sugerował, że klub rozważa wzmocnienia w nadchodzącym okienku transferowym. Jego słowa, wypowiedziane przed niedawną porażką z Arsenalem, brzmiały: "Mieliśmy rozmowy, zdecydowanie, ponieważ mamy stałą wymianę myśli. Zawsze staramy się zrozumieć, co jest najlepsze dla klubu, co jest najlepsze dla poszczególnych zawodników. I, tak, rynek transferowy będzie otwarty, zobaczymy, czy będziemy aktywni." Choć Hurzeler unikał konkretów, zapytany o potencjalne wzmocnienia, teraz wydaje się, że nazwisko Grossa było jednym z tych, które przewijały się w kuluarach.
Powrót 34-letniego doświadczonego zawodnika, który opuszczał Brighton latem 2024 roku, by spełnić marzenie o grze w klubie z dzieciństwa, Borussii Dortmund, za około 8 milionów funtów, jest dla wielu zaskoczeniem. Szczególnie biorąc pod uwagę, że Gross był kluczową postacią w układance Roberto De Zerbiego, pomagając klubowi w jego historycznym awansie do europejskich pucharów. Jego siedmioletni pobyt na południowym wybrzeżu uczynił go ikoną, a jego 261 występów i 9 bramek w Premier League zapisały się złotymi zgłoskami w historii klubu.
Finansowe detale i potencjalny wpływ
Choć oficjalne kwoty nie zostały jeszcze podane, według doniesień, Brighton ma zapłacić Borussii Dortmund nieco poniżej 2 milionów euro, z dodatkowym milionem euro w potencjalnych bonusach. To kwota, która wydaje się być niewielka w porównaniu do wartości, jaką Gross wnosi na boisko. Jego powrót zbiega się w czasie z trudniejszym okresem dla Brighton, które obecnie zajmuje 14. miejsce w tabeli i notuje serię sześciu meczów bez zwycięstwa.
W poprzednim sezonie w barwach Borussii, Gross zanotował 49 występów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając jedną bramkę w Lidze Mistrzów i notując cztery asysty w Bundeslidze, gdzie zasłużył na miejsce w historii jako trzeci gracz, który dokonał takiego wyczynu w jednym meczu. Jego doświadczenie z gry na najwyższym poziomie, zarówno w Anglii, jak i w Niemczech, a także 16 występów w reprezentacji Niemiec, w tym udział w Mistrzostwach Europy 2024, z pewnością będzie nieocenione dla zespołu Hurizelera.
„Naprawdę jest nam przykro, że tracimy Pascala, ale w pełni rozumieliśmy jego sytuację. Zrozumiałe jest, że chciał skorzystać z okazji do dołączenia do jednego z najlepszych niemieckich klubów i odchodzi z naszymi najlepszymi życzeniami na przyszłość”" – mówił Fabian Hurzeler po odejściu Grossa. Teraz, gdy drogi znów się krzyżują, można przypuszczać, że entuzjazm jest obustronny. Gross, pisząc list pożegnalny do kibiców Brighton, sam zadeklarował: „Nie wiem, co przyniesie przyszłość, po zakończeniu gry, ale klub znaczy dla mnie i mojej rodziny tak wiele. Wiem, że wrócę w przyszłości, nawet jeśli tylko jako kibic, żeby wspierać klub.”" Słowa dotrzymane.
Gross był prawdziwą legendą Brighton, będąc przez pewien czas najlepszym strzelcem klubu w Premier League. Jego wpływ na grę zespołu, zwłaszcza w kontekście awansu do Ligi Europy w sezonie 2022-23, jest niepodważalny. Jego obecność w środku pola może dać zespołowi potrzebną stabilizację i kreatywność, której brakuje w ostatnich tygodniach. Teraz pozostaje tylko czekać na oficjalne potwierdzenie i debiut, który z pewnością będzie elektryzował kibiców.
Pascal Gross, po odejściu z Brighton, zagrał w 11 z 15 ligowych meczów Borussii Dortmund w obecnym sezonie.


