TITLE: Brandt w Ajaxie - Van der Vaart studzi emocje EXCERPT: Rafael van der Vaart uważa, że entuzjazm wokół transferu Juliana Brandta do Ajaxu jest przesadzony. Były reprezentant Holandii porównuje go do siebie, ale tonuje nastroje.
Rafael van der Vaart, znany z dosadnych opinii, postanowił skomentować sposób, w jaki Julian Brandt został przyjęty w Amsterdamie. Według byłego reprezentanta Holandii, reakcje na jego przybycie okazały się znacznie przesadzone, mimo pewnych pozytywnych aspektów jego gry.
Podczas podcastu piłkarskiego NOS, dziennikarz Thierry Boon zauważył, że styl gry Brandta nieco przypomina styl jego gościa. Van der Vaart natychmiast odrzucił to porównanie, stwierdzając z pewną dozą nonszalancji: „Daj spokój, on nie stanowi nawet dwudziestu procent tego, kim ja byłem”. Jednakże, po tej nieco zadziornej uwadze, były piłkarz przeszedł do bardziej pozytywnej oceny.
Obserwował Brandta podczas jego występów w Niemczech, gdzie często grał na lewej stronie boiska. Van der Vaart opisuje go jako zawodnika bardzo flegmatycznego, którego pierwszy kontakt z piłką robi dobre wrażenie. Zauważył również, że Brandt potrafi wspierać młodszych kolegów z drużyny, co jest cenną cechą dla każdego zespołu.
Mimo tych pochwał, były gracz Ajaksu nie krył irytacji postawą kibiców i ekspertów, którzy zdaniem Van der Vaarta, wpadli w nadmierny entuzjazm związany z tym transferem. „Co za zaszczyt”, niemalże mówiono, co wywołało jego sprzeciw. Van der Vaart podkreślił, że Ajax to uznana marka w świecie futbolu, klub znany na całym świecie, do którego wielu zawodników po prostu chce dołączyć. Szczególnie teraz, gdy Jordi Cruyff jest u sterów, istnieje jasny plan i wizja rozwoju, a klub zamierza rzucić wyzwanie najlepszym, dysponując przy tym pewnymi środkami finansowymi.


