Niesamowity wieczór europejskich pucharów przyniósł Realowi Madryt miażdżące zwycięstwo nad Manchesterem City 3-0 na Santiago Bernabeu. Mimo osłabień kluczowych graczy, takich jak Kylian Mbappe i Jude Bellingham, podopieczni Alvaro Arbeloi już przed przerwą wypracowali sobie znaczącą przewagę.
To był wieczór Federico Valverde. 27-letni pomocnik otworzył wynik spotkania, wykorzystując długie podanie od Thibauta Courtoisa, a następnie podwyższył prowadzenie zaledwie siedem minut później. Trzeciego gola w tym meczu zdobył na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy, zapewniając Królewskim komfortową trójbramkową zaliczkę przed drugą częścią gry.
Reakcja na żywo z trybun
Podczas przerwy w meczu Bellingham został uchwycony przez kamery, jak ogląda powtórkę gola na dużym ekranie ze swojego miejsca na trybunach. Angielski pomocnik wyglądał na kompletnie oszołomionego, z otwartymi ustami śledził akcję. Nie tylko Bellingham, ale i Mbappe, który również oglądał spotkanie z trybun, zareagował z wielkim entuzjazmem na hat-trick Valverde.Bellingham obecnie dochodzi do siebie po kontuzji mięśnia dwugłowego uda i spodziewane jest, że wróci do gry na rewanżowe spotkanie na Etihad Stadium w przyszłym tygodniu. Mbappe również pracuje nad powrotem do formy na ten mecz ze względu na problem z kolanem. Obaj gwiazdorzy Realu przeszli serię programów rehabilitacyjnych, w tym leczenie za granicą. Na początku tygodnia francuski zawodnik podobno wrócił do treningów. Nie ukończył jednak pełnej sesji z główną grupą, zamiast tego odbywał ciągłe biegi z trenerem przygotowania fizycznego, Sebastienem Devillazem.
To spektakularne zwycięstwo z pewnością jest cennym atutem dla Królewskich przed rewanżem na Etihad Stadium. Jednak zanim zespół uda się do Manchesteru, podopieczni Arbeloi zmierzą się najpierw z Elche w La Liga. Madryt zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy z 63 punktami zdobytymi w 27 meczach, tracąc cztery punkty do prowadzącej Barcelony. W międzyczasie oczekuje się, że Mbappe i Bellingham pozostaną poza składem na mecz z Elche, kontynuując swoją rekonwalescencję. Federico Valverde zdobył trzy bramki w spotkaniu.


