Wszystkie aktualności

Bayern i Musiala: Czy "Magic Musiala" zdoła odwrócić losy meczu?

6 maja 2026 06:30 2 godz. temu
Bayern i Musiala: Czy "Magic Musiala" zdoła odwrócić losy meczu?
Źródło: goal.com

Kontuzja Serge'a Gnabry'ego otworzyła drogę Jamalowi Musiali, ale jego powrót do formy nie przebiegł zgodnie z oczekiwaniami. Czy młoda gwiazda odzyska blask w kluczowym starciu z PSG?

Serge Gnabry, kiedyś pewniak w wyjściowej jedenastce Bayernu, doznał kontuzji, która zakończyła jego sezon, a tym samym nadzieje na występ w Pucharze Świata. Jego miejsce zajął Jamal Musiala, który wydawał się odnajdywać swoją najlepszą formę, jednak ostatnie mecze, zwłaszcza to przeciwko PSG, rzuciły cień na jego dyspozycję.

Musiala w cieniu innych gwiazd

Po przedwczesnym zakończeniu sezonu przez Gnabry'ego, młody Jamal Musiala odzyskał miejsce w wyjściowym składzie. W marcu problemy z kostką odsunęły go od gry, ale na początku kwietnia zawodnik odzyskał pewność siebie, prezentując serię znakomitych występów. W Bundeslidze zdobywał bramki jako zmiennik, w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt wniósł kluczowy impuls z ławki. Po kontuzji Gnabry'ego, Musiala znów znalazł się w pierwszej jedenastce, notując sześć goli i asyst w siedmiu meczach. Wyglądał na zdeterminowanego i w pełni sił, a jego podania stawały się coraz bardziej błyskotliwe, a drybling bardziej skomplikowany. Trener Vincent Kompany z nadzieją patrzył na jego rozwój, czekając na powrót "Magicznego Musiali" w jego najlepszej formie.

Niestety, starcie z PSG w półfinale Ligi Mistrzów, z zespołem, któremu Musiala złamał kość strzałkową latem poprzedniego roku podczas Klubowych Mistrzostw Świata, nie potoczyło się po jego myśli. Mimo że to był idealny moment na powrót "Magicznego Musiali", zawodnik nie zdołał nawiązać do swojej formy. Na boisku błyszczeli Michael Olise, Harry Kane i Luis Diaz, podczas gdy Musiala nie oddał ani jednego celnego strzału, nie zanotował asysty ani nawet czystej okazji. Jego jedyna szansa została pechowo zmarnowana. Wykonał zaledwie 26 podań, co było drugim najniższym wynikiem wśród wyjściowego składu. Spędził na boisku o 34 minuty mniej niż Alphonso Davies, który mimo to zdołał wykonać więcej działań. Mecz po prostu go ominął. Częściowo wynikało to z charakteru rozgrywki, gdzie gra toczyła się głównie na skrzydłach, rzadko zatrzymując się w środku. Piłka zdawała się omijać środkową pomoc, jakby leżały tam gwoździe. Joshua Kimmich i Aleksandar Pavlovic również szukali zaangażowania, równie daremnie jak Musiala przed nimi.

Dyrektor sportowy Max Eberl nieco zbyt łagodnie skontrował krytykę Musiali, stwierdzając, że nie był on niepozorny przeciwko Paris, ale pracował niesamowicie ciężko dla drużyny. Musiala stoczył 15 pojedynków, ustępując tylko Olise, i wygrał dziesięć z nich. Cztery dni po meczu w Paryżu, Bayern Monachium podejmował 1. FC Heidenheim w meczu Bundesligi, który miał niewielkie znaczenie dla gospodarzy. Jamal Musiala był jednym z czterech graczy, którzy zachowali swoje miejsce w wyjściowym składzie, jednak młody zawodnik nigdy nie błysnął przeciwko drużynie z dna tabeli. Jak zauważył Eberl po remisie 3:3, jak pozostali, nie był w 100 procentach w grze. Musiala oddał tylko jeden niegroźny strzał, zanim Kompany zastąpił go w przerwie. Mimo to, Eberl dodał z optymizmem, że nabił trochę minut, więc widzi to jako pozytywne i pomoże nam w środę. W rewanżowym meczu z PSG Musiala będzie miał drugą szansę na stworzenie wyjątkowego momentu.

Jamal Musiala rozegrał ostatnio 62 minuty przeciwko PSG w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów.

Źródło: goal.com

Zobacz również