Wszystkie aktualności

Barcelona wyprzedza Bayern i Liverpool w wyścigu po Anthony'ego Gordona

27 maja 2026 06:30 1 godz. temu
Barcelona wyprzedza Bayern i Liverpool w wyścigu po Anthony'ego Gordona
Źródło: goal.com

Bawarczycy i The Reds tracą grunt pod nogami. Anglik marzy o grze w Hiszpanii, a Barcelona zrobiła decydujący krok.

Anthony Gordon, młoda gwiazda angielskiej piłki, najprawdopodobniej nie trafi do Bayernu Monachium ani Liverpoolu. Wszystko wskazuje na to, że jego los związany będzie z Hiszpanią, a konkretnie z FC Barceloną.

Barcelona wysunęła się na prowadzenie w rywalizacji o podpisanie kontraktu z 25-letnim reprezentantem Anglii. Gordon jest wyraźnie zainteresowany przenosinami do Hiszpanii, a przede wszystkim pociąga go projekt sportowy realizowany w północno-wschodniej części kraju, nad którym czuwają trener Hansi Flick, dyrektor sportowy Deco oraz prezydent Joan Laporta. Niedawna podróż przedstawicieli Barcelony do Londynu, podczas której Deco towarzyszyli asystenci Bojan Krkić i Joao Amaral, okazała się kluczowa. Choć delegacja nawiązała oficjalny kontakt również z napastnikiem Chelsea, Joao Pedro, głównym celem było dopięcie sprawy Gordona. Ta ofensywa w angielskiej stolicy przyniosła zamierzone owoce i znacząco przechyliła szalę zwycięstwa na korzyść Blaugrany.

Choć piłkarz z Liverpoolu wciąż nie podjął ostatecznej decyzji, doniesienia wskazują, że zdeterminowane działania Barcelony przekonały go do forsowania przeprowadzki na Camp Nou, gdzie liczy na założenie koszulki Blaugrany. Bayern Monachium wyrażał silne zainteresowanie Gordonem już kilka tygodni temu, a Liverpool wszedł do gry stosunkowo niedawno, licząc na wzmocnienie ataku po rozczarowującym sezonie i prawdopodobnym odejściu Mo Salaha. The Reds podjęli nawet ostatnią, agresywną próbę sprowadzenia byłego napastnika Evertonu, ale wygląda na to, że ich wysiłki pójdą na marne, gdyż sam zawodnik preferuje Barcelonę.

Choć FC Barcelona porozumiała się już z piłkarzem w kwestiach indywidualnych, klub wciąż stoi przed znaczącą przeszkodą finansową. Ponieważ Gordon jest związany kontraktem z Newcastle do 2030 roku, to właśnie angielski klub dyktuje warunki. Kilka tygodni temu klub z Premier League wycenił go na 85 do 90 milionów euro, kwoty, której Barcelona nie jest skłonna zapłacić. Zarobki zawodnika nie stanowią problemu, jego pensja mieści się w budżecie Barcelony przeznaczonym na nowego napastnika. Co więcej, Anglik jest bardzo chętny do przenosin do Barcelony, co może znacząco wpłynąć na przebieg negocjacji. Klub z Katalonii dąży do podpisania pięcioletniego kontraktu.

W Barcelonie liczą, że ten transfer znacząco wzmocni kadrę. Gordon ma przede wszystkim zwiększyć opcje na lewej stronie ataku, gdzie Raphinha, mimo że jest pierwszym wyborem, często opuszczał mecze z powodu kontuzji. Dodatkowo, Marcus Rashford, wypożyczony z Manchesteru United, najprawdopodobniej odejdzie z klubu. Gordon, mogący grać również na środku ataku, stanowiłby również zabezpieczenie na wypadek odejścia Roberta Lewandowskiego. Jego przyjście zmniejszyłoby presję związaną z koniecznością zakupu klasycznej "dziewiątki". Według doniesień, Barcelona wciąż będzie szukać klasycznego środkowego napastnika, ale z Gordonem w składzie, dyrektor sportowy Deco będzie mógł działać ze znacznie większym spokojem. Barcelona już osiągnęła porozumienie co do warunków osobistych z zawodnikiem.

Źródło: goal.com

Zobacz również