Barcelona jest o krok od sfinalizowania spektakularnego transferu, który ma wzmocnić ich środek pola. Mowa o Rodrim, obecnie grającym dla Manchesteru City, którego odejście z angielskiego klubu jest coraz bardziej prawdopodobne.
Hiszpańscy mistrzowie, jak donosi BBC Sport, osiągnęli porozumienie z Manchesterem City w sprawie kwoty 65 milionów funtów za transfer Rodriego. Zawodnik ma związać się z Barceloną czteroletnim kontraktem, a cała transakcja ma zostać sfinalizowana w najbliższych dniach. Rodri opuszcza Manchester City po siedmiu niezwykle udanych sezonach. Do Anglii trafił w 2019 roku z Atletico Madryt za 62,8 miliona funtów. W barwach „Obywateli” wygrał aż 12 trofeów, w tym cztery tytuły mistrza Premier League, dwa Puchary Anglii, trzy Puchary Ligi Angielskiej oraz Ligę Mistrzów. Mimo poważnej kontuzji kolana, która wyeliminowała go z gry na znaczną część poprzedniego sezonu, Rodri powrócił w wielkim stylu, prowadząc Hiszpanię do triumfu w Mistrzostwach Świata.
Następca Rodriego w Manchesterze City: poszukiwania Enzo Fernandeza
Po odejściu Rodriego, Manchester City intensywnie szuka jego następcy. Ich głównym celem jest Enzo Fernandez z Chelsea. Londyński klub wycenił swojego zawodnika na astronomiczne 120 milionów funtów i postawił ultimatum, by zainteresowane strony złożyły oficjalną ofertę do piątku. Chelsea nie otrzymała żadnych propozycji przed upływem terminu, co oznacza, że Xavi Alonso i jego sztab szkoleniowy liczą na zatrzymanie swojego wicekapitana. Manchester City jednak nie wierzy, że sprawa jest definitywnie zamknięta i nadal uważa, że Chelsea jest otwarta na negocjacje. Gdyby Manchester City zdecydował się zapłacić 120 milionów funtów, byłby to czwarty najdroższy transfer w historii futbolu. Zarząd „Obywateli” analizuje wszystkie opcje, przygotowując się do przebudowy drugiej linii. Trener Manchesteru City, Enzo Maresca, jest wielkim zwolennikiem talentu Fernandeza, z którym miał okazję pracować wcześniej w Chelsea. Podczas swojej kadencji w Londynie, Maresca mianował Fernandeza kapitanem, gdy Reece James doznał kontuzji, a sam zawodnik wystąpił w 79 z 92 meczów pod jego wodzą. Choć Fernandez głównie operuje jako defensywny pomocnik, Maresca często przesuwał go wyżej na boisku, aby zastąpić kontuzjowanego Cole'a Palmera. Ta taktyczna zmiana zaowocowała najlepszym w karierze wynikiem 15 strzelonych bramek. Wraz z transferem Elliota Andersona z Nottingham Forest, Maresca zyska ogromną elastyczność taktyczną, a Anderson i Fernandez mogliby z powodzeniem grać razem w jednej jedenastce.
Barcelona w najbliższych dniach skupi się na oficjalnej prezentacji Rodriego, przygotowując się do nowego sezonu. Manchester City musi natomiast szybko podjąć decyzję, czy złożyć formalną ofertę za Fernandeza, czy poszukać innych opcji na pozycję środkowego pomocnika. Pozostaje obserwować, czy Chelsea utrzyma swoją wycenę w wysokości 120 milionów funtów, czy ostatecznie zgodzi się na kompromis, aby sfinalizować transfer.


