Ostatnie doniesienia z piłkarskiego świata wywołują spore poruszenie w Madrycie. Wygląda na to, że Los Colchoneros mogą szykować się na odejście dwóch kluczowych postaci, a w powietrzu wisi już nazwisko potencjalnego zastępcy.
Czy Gwiazdy Zostaną w Madrycie?
Ostatnio sporo mówi się o potencjalnym konflikcie pomiędzy Atlético Madryt a FC Barceloną. Wszystko zaczęło się od doniesień medialnych, które sugerowały, że Duma Katalonii coraz mocniej naciska na pozyskanie gwiazdy Rojiblancos, a konkretnie napastnika, który niedawno zdobył Mistrzostwo Świata. Atlético zareagowało stanowczo, odrzucając wszelkie plotki i zapewniając, że 26-letni zawodnik jest kluczowym elementem ich projektu. Mimo tych zapewnień, Barcelona podobno złożyła już oficjalną ofertę, opiewającą na 100 milionów euro, która została dostarczona drogą elektroniczną do madryckiego klubu.
Jednak Barcelona nie jest jedynym klubem zainteresowanym pozyskaniem tego piłkarza. Na horyzoncie pojawili się również niedawni triumfatorzy Ligi Mistrzów, Paris Saint-Germain, a także angielscy mistrzowie z Arsenalu. W takiej sytuacji, zrozumiałe jest, że Atlético Madryt zaczyna rozglądać się za wysokiej klasy alternatywami. Według doniesień, klub z czwartego miejsca w minionym sezonie ligowym, już obrał cel – Victora Osimhena. Nigeryjczyk, który dołączył do Galatasaray na stałe ubiegłego lata po okresie wypożyczenia, odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez klub dwóch kolejnych tytułów mistrza Turcji. Jego kontrakt w Stambule obowiązuje aż do 2029 roku, co oznacza, że każdy chętny klub musiałby zapłacić od 70 do 100 milionów euro za byłego napastnika Wolfsburga. Co ciekawe, Osimhen ma również znajdować się na szczycie listy życzeń Manchesteru United.
Niezależnie od tego, co wydarzy się w sprawie wspomnianego napastnika, Atlético musi zainwestować w swój atak. Z Antoine'em Griezmannem odchodzącym z klubu, Rojiblancos tracą jednego z najskuteczniejszych strzelców i asystentów w historii klubu.
Victor Osimhen w poprzednim sezonie ligowym strzelił 26 goli w 32 występach dla Napoli.


