Wszystkie aktualności

Anglia pokonuje Meksyk w thrillerze na Azteca

6 lipca 2026 04:30 54 min temu

Mimo historycznego występu Meksyku w Pucharze Świata, Anglia odniosła zwycięstwo 3-2 po emocjonującym meczu na Estadio Azteca.

Meksyk i Anglia dostarczyły nam jedno z najbardziej pasjonujących spotkań tego Pucharu Świata, ale dla El Tri zakończyło się ono sercem złamanym, gdy Trzy Lwy wydostały się ze Estadio Azteca z wygraną 3-2.

Mecz na Estadio Azteca był prawdziwym widowiskiem, pełnym zwrotów akcji, które na długo pozostaną w pamięci kibiców. Choć wynik końcowy mógł nie być po myśli Meksyku, ich występ w całym turnieju zapisał się złotymi zgłoskami w historii reprezentacji. Raúl Jiménez i Julián Quiñones strzelili bramki dla Meksyku, jednak to Jude Bellingham odwrócił losy spotkania w niszczycielskim, dwuminutowym fragmencie, który ukarał najsłabszy moment El Tri w tym turnieju. Gwiazda Realu Madryt zdobyła swoje trzecie i czwarte bramki Pucharu Świata w błyskawicznym tempie, odwracając bieg gry, zanim Meksyk zdążył zareagować. Jordan Pickford, który już wcześniej sześciokrotnie pokonywany był przez Jiméneza w Premier League, dwukrotnie skutecznie interweniował przy strzałach doświadczonego napastnika, utrzymując prowadzenie Anglii 2-1 do przerwy. Nie zdołał jednak powstrzymać Jiméneza z rzutu karnego pod koniec meczu, gdy Meksyk doprowadził do nerwowej końcówki.

Poza porażką, był to historyczny Puchar Świata dla El Tri. Meksyk ustanowił narodowe rekordy pod względem liczby zwycięstw w jednym turnieju, zdobywając ich cztery, największej liczby punktów, bo dwunastu, największej liczby strzelonych bramek, dziesięciu, najczystszych kont bramkowych, również czterech, oraz najwięcej asyst meksykańskiego zawodnika w jednym Pucharze Świata, z Roberto Alvarado na czele z trzema. Nawet w obliczu porażki, ta drużyna odcisnęła swoje piętno.

Quiñones okazał się najgroźniejszym zawodnikiem Meksyku tego wieczoru. Bez niego ten mecz mógłby nie stać się klasykiem. Jego wpływ zaczął słabnąć dopiero po tym, jak trener Aguirre zamienił końcówkę w powietrzną walkę, a jego zdjęcie z boiska pozbawiło Meksyk najbardziej decydującego zagrożenia w ataku. Raúl Jiménez zdołał strzelić bramkę z rzutu karnego, ustalając wynik na 3-2, co było jego trafieniem w tym pamiętnym turnieju. Przed rzutem karnym Pickford dwukrotnie zatrzymał go mocnymi interwencjami. Roberto Alvarado zapisał się w historii turnieju jako ten, który zanotował najwięcej asyst w historii występów Meksyku.

Źródło: goal.com

Zobacz również