Wreszcie się udało! Po długiej walce i wielu próbach, Al-Khaleej zdołał odwrócić losy rywalizacji z Al-Ahli, zapisując na swoim koncie niezwykle cenne zwycięstwo 3-1. To było starcie, które na długo pozostanie w pamięci kibiców Saudi Roshn League.
Koniec dominacji Al-Ahli
Al-Ahli przybywał na to spotkanie z imponującym dorobkiem przeciwko klubom z regionu Al-Qassim. Ich passa zwycięstw w lidze wynosiła aż 11 meczów, w których zdobyli 25 bramek, tracąc zaledwie cztery. Ostatnie takie spotkanie miało miejsce w maju 2026 roku, kiedy to pokonali Al-Khaleej wynikiem 3-0. Statystyki mówiły same za siebie, sugerując kolejny pewny triumf ekipy Al-Ahli. Tym razem jednak historia potoczyła się zupełnie inaczej.
Pierwszy cios zadał Iker Kortajarena w 32. minucie. Po świetnym podaniu od Cuby da Costy, wykorzystał sytuację i skierował piłkę do siatki, dając swojej drużynie prowadzenie przed przerwą. Wydawało się, że Al-Ahli, znane ze swojej determinacji, szybko odrobi straty. Ivan Toney wyrównał w 66. minucie, co zapowiadało emocjonującą dogrywkę i walkę do ostatnich minut. Jednak Al-Khaleej nie zamierzał odpuszczać. W 85. minucie Julian Dominguez ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a tuż przed końcem, w doliczonym czasie gry, Mohammed Sawan przypieczętował zwycięstwo, strzelając na 3-1. To historyczne zwycięstwo pozwoliło Al-Khaleej wspiąć się na trzecie miejsce w tabeli z ośmioma punktami, podczas gdy Al-Ahli spadło na szóstą pozycję z sześcioma punktami.
Al-Ahli wygrał swoje ostatnie 11 meczów z drużynami z Al-Qassim w lidze z łącznym wynikiem 25-4, w tym zwycięstwo 3-0 nad Al-Khaleej w ostatnim z tych spotkań w maju 2026 roku, co stanowi jego najdłuższą serię zwycięstw przeciwko tym drużynom w rozgrywkach.


