Hakim Ziyech już na starcie w Botafogo zdobył uznanie trenera Tite, który dostrzega w Marokańczyku cenne wzmocnienie taktyczne, szczególnie w roli rozgrywającego. Jego jakość techniczna i uniwersalność w ataku stanowią nieoceniony atut dla brazylijskiej drużyny.
Trener Tite, wypowiadając się w mediach, podkreślił, że Ziyech posiada wszystko, co jest potrzebne na pozycji numer dziesięć. Chodzi tu o zdolność do poruszania się między formacjami, wyszukiwania wolnej przestrzeni, a także o możliwość gry na skrzydle. Brazylijski szkoleniowiec przyznał, że Ziyech spędził na boisku więcej minut, niż początkowo zakładano. Okazuje się, że zespół po prostu potrzebuje jego technicznego błysku, a elastyczność zawodnika daje sztabowi szkoleniowemu wiele opcji, zarówno przy ustalaniu składu wyjściowego, jak i przy podziale zadań w ofensywie.
Tite zauważył, że choć Medina może pełnić podobną rolę, robi to w innym stylu. Dodatkowo, kontuzja kostki wykluczyła na jakiś czas Montoro. Z kolei Danilo Pereira wyróżnia się umiejętnością dynamicznego wprowadzania piłki do przodu i współpracy z napastnikami, co daje drużynie kolejny sposób na budowanie akcji ofensywnych.
Ziyech zdążył już wystąpić w swoich pierwszych dwóch meczach w barwach Botafogo. Kibice byli zachwyceni tym, co zobaczyli, wyrażając swój podziw dla jego umiejętności. Wszystko to wskazuje na obiecujący początek dla Marokańczyka w jego nowym klubie.
Ziyech już na początku swojej gry w Botafogo pokazał, że potrafi zaskoczyć trenera swoją wszechstronnością na boisku.


