Zaskakująca decyzja wywołała bezprecedensowy podział w hiszpańskim systemie sędziowskim. Komisja Odwoławcza odmówiła uchylenia czerwonej kartki dla Juriego Berchiche, mimo że materiał wideo "czas na analizę" przyznał, że sędzia popełnił błąd i powinien był interweniować VAR, zaledwie kilka godzin przed meczem z Barceloną.
Gazeta "Mundo Deportivo" dotarła do pełnej decyzji Komisji Odwoławczej w sprawie sankcji nałożonej na obrońcę Athletic Bilbao, Juriego Berchiche. Werdykt wstrząsnął klubem z Kraju Basków i wywołał szeroko zakrojoną debatę prawną.
Komisja odrzuciła apelację dotyczącą zawieszenia Juriego na jeden mecz, po jego wykluczeniu przez sędziego Soto Grado w minioną sobotę. Decyzja zirytowała zarówno zawodnika, jak i klub, zwłaszcza po tym, jak opublikowany we wtorek materiał wideo "czas na analizę" potwierdził oczywiste błędy sędziowskie i potrzebę interwencji VAR, przy którym pracował sędzia Valentín Pizarro.
Athletic Bilbao złożyło w odpowiednim terminie apelację, domagając się anulowania karty zawodnika, powołując się na analizę wideo wydaną przez sam komitet sędziowski. Klub wyraźnie żądał "anulowania decyzji komisji dyscyplinarnej z 25 sierpnia 2026 roku w sprawie numer 2627_O_0004 i stwierdzenia oczywistego i fundamentalnego błędu w wykluczeniu Juriego Berchiche", a w konsekwencji anulowania wszelkich konsekwencji dyscyplinarnych, w tym jednomeczowego zawieszenia.
Kluczowe było to, że klub oparł się na przyznaniu samego Komitetu Technicznego Sędziów w materiale wideo, który dla celów dyscyplinarnych stwierdził, że "akcja nie pozbawiła ewidentnej okazji do zdobycia bramki, a oficjalna opinia techniczna zakłada, że odpowiednią akcją jest rzut wolny bezpośredni bez kartki".
Jednak Komisja Odwoławcza całkowicie zdemolowała ten argument. W swoim orzeczeniu stwierdziła, że przyjęcie filmu "czas na analizę" jako nowego dowodu "nie determinuje jego stopnia ważności, ani nie oznacza, że jego wnioski są wiążące dla tej komisji".
Poprzednia decyzja Administracyjnego Sądu Sportowego potwierdziła ich stanowisko. Komisja powołała się na nią, argumentując, że program ma "wyłącznie cel informacyjny, edukacyjny i instruktażowy, mający na celu wyjaśnienie decyzji sędziowskich i zwiększenie zrozumienia przepisów gry", a także, że "nie ma przepisów prawnych ustanawiających relację zależności między późniejszymi ocenami Komitetu Technicznego Sędziów a protokołami sędziowskimi, ani nie wiążą one organów dyscyplinarnych opiniami zawartymi w programie".
Program, dodała komisja, "ma czysto edukacyjny charakter, a zatem nie analizuje wszystkich kontrowersyjnych zagrań, lecz analizuje niektóre z nich losowo".
Komisja posunęła się nawet dalej, dokonując rozróżnienia między terminami. Potwierdziła, że sformułowanie "oczywisty i rażący błąd" użyte w materiale wideo sędziów mieści się w zakresie oceny technicznej pracy sędziego i kryterium interwencji VAR, podczas gdy sformułowanie "oczywisty błąd materialny" określone w artykułach 27.3 i 137.2 kodeksu dyscyplinarnego jest "wyjątkową podstawą prawną, która pozwala na uchylenie decyzji sędziowskiej".
Wyjaśniono, że użycie podobnego sformułowania w dziedzinie technicznej nie stanowi automatycznie istnienia wymaganego podstawy prawnej. Akceptacja tego inaczej oznaczałaby przyznanie mocy wiążącej późniejszej decyzji Komitetu Technicznego Sędziów, czego nie uznają regulacje federacji i co zostało wyraźnie odrzucone przez Sąd Arbitrażowy ds. Sportu.
Jej konkluzja była dosadna. Przedstawione dowody pokazują "techniczną rozbieżność w decyzji sędziego, a nie oczywistą sprzeczność obiektywną", a istnienie innej możliwej interpretacji, nawet jeśli pochodzi od Komitetu Technicznego Sędziów, nie jest wystarczające do obalenia domniemania prawdziwości chroniącego decyzję sędziego.
Argument Athletic Bilbao o "podwójnej szkodzie sportowej" również okazał się nieudany. Komisja wyjaśniła, że "dysproporcja liczbowa podczas meczu jest bezpośrednim wynikiem decyzji sędziego, podczas gdy późniejsze zawieszenie wynika z systemu dyscyplinarnego. Nie mamy do czynienia z dwiema sankcjami dyscyplinarnymi za ten sam czyn, lecz z konsekwencjami o innym charakterze".
Tym samym komisja odrzuciła apelację Athletic Bilbao i w pełni podtrzymała decyzję komisji dyscyplinarnej z 25 sierpnia 2026 roku, w tym jednomeczowe zawieszenie Juriego Berchiche oraz wynikające z niego grzywny. Klub nie może nawet złożyć wniosku o tymczasowe zawieszenie przed Administracyjnym Sądem Sportowym.


