Real Madryt podjął ostateczną decyzję w sprawie transferu Rodriego, pomocnika Manchesteru City. Francuska gazeta "L'Equipe" donosi, że zarząd Królewskich postanowił podjąć próbę sprowadzenia zawodnika, co jest zwrotem w postawie prezydenta Florentino Pereza, który początkowo nie był przekonany do tego ruchu.
Hiszpański klub czuje, że potrzebuje gracza, który wypełniłby rolę zajmowaną niegdyś przez niemiecką gwiazdę Toniego Kroosa, który zakończył karierę dwa lata temu. Padło na Rodriego jako idealne uzupełnienie składu. Choć Madrytczycy nie chcą płacić więcej niż 60 milionów euro, Manchester City oczekuje 100 milionów za zgodę na sprzedaż.
"Sky Sports" informuje, że szanse na transfer Rodriego do Realu Madryt w letnim okienku transferowym rosną. Tajemnicze spotkanie w madryckiej restauracji zgromadziło przedstawicieli klubu i agentów piłkarza, zakończone decyzją o dalszej pracy nad transakcją.
Real Madryt przygotowuje również ofertę kontraktu ważnego do 2030 roku, a obecnie negocjuje z Rodrim warunki indywidualne. Klub jest gotów zaoferować reprezentantowi Hiszpanii umowę do końca dekady, co świadczy o długoterminowych planach związanych z jego osobą. Różnica w wycenie klubu z Madrytu i Manchesteru City pozostaje jednak sporą przeszkodą do pokonania.


