Wszystkie aktualności

Real Madryt: Bez Mbappe, bez punktów z Getafe

2 marca 2026 22:30 5 dni temu
Real Madryt: Bez Mbappe, bez punktów z Getafe
Źródło: goal.com

Brak Kyliana Mbappe w składzie Realu Madryt okazał się bolesny. Drużyna z Madrytu straciła cenne punkty w meczu z Getafe, co może mieć znaczenie w wyścigu o mistrzostwo.

Real Madryt, pozbawiony swojego kluczowego zawodnika Kyliana Mbappe, zaliczył nieoczekiwany przestój w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii, przegrywając z Getafe. Brak francuskiego gwiazdora był odczuwalny, a zawodnicy tacy jak Vinicius Jr i Arda Güler nie potrafili w pełni wypełnić tej luki.

W pierwszej połowie spotkania to "Królewscy" kontrolowali przebieg gry, a ich głównym motorem napędowym był Vinicius Jr, jak zwykle stanowiący największe zagrożenie pod bramką rywali. Miał kilka dogodnych okazji, ale żadna z nich nie zakończyła się sukcesem, głównie dzięki dobrej postawie weterana w bramce Getafe, Davida Sori. Również Arda Güler po efektownej indywidualnej akcji znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, lecz Soria ponownie udowodnił swoją klasę, broniąc strzał z ostrego kąta.

Getafe zdołało jednak wykorzystać swoją, tak naprawdę, jedyną klarowną szansę w tej części gry. Piłka trafiła do Martina Satriano na skraju pola karnego, a Urugwajczyk zaskoczył wszystkich, posyłając piłkę do siatki z dystansu. Było to wydarzenie zupełnie sprzeczne z tym, co działo się na boisku, ale można było docenić szczelną defensywę przeciwników, która długo odpierała ataki Realu.

Po przerwie "Los Blancos" zaprezentowali się znacznie lepiej, ale napotkali na zacięty opór ze strony Getafe. Przez całe 45 minut Madrytczycy próbowali znaleźć sposób na sforsowanie obrony przeciwnika. Toni Rudiger minimalnie chybił po strzale głową. Franco Mastantuono zmusił Sorię do kolejnych interwencji. Vinicius Jr, jak zawsze, nie szczędził wysiłków. Alvaro Arbeloa dokonał pięciu zmian w ofensywie, ale ostatecznie musiał gorzko żałować niewykorzystanych szans. Real Madryt traci teraz cztery punkty do Barcelony i zaczyna szukać przyczyn tej porażki.

Z perspektywy ocen poszczególnych zawodników Realu Madryt, w bramce sytuacja była klarowna. Bramkarz miał kilka interwencji, ale w zasadzie nie miał szans przy straconej bramce. W obronie, jeden z zawodników wyraźnie się męczył, a rywalom udało się zakłócić rytm gry, jego jedynym znaczącym wkładem była udana interwencja na linii bramkowej. Inny defensor zmarnował dogodną sytuację w drugiej połowie, ale poza tym nie miał zbyt wiele do roboty. W środku pola, jeden z graczy wygrywał pojedynki główkowe i starał się przenosić ciężar gry do przodu, dobrze współpracując z Viniciusem. Nie wykonywał jednak rajdów indywidualnych.

Jeden z pomocników wykazał się dużą pracowitością, pokrył spore obszary boiska, gasząc pożary i był najlepszym pomocnikiem w drużynie. Inny zawodnik, choć pełen zaangażowania, prezentował się jednak bez jakości, często grając piłką do boku. Młody zawodnik zaliczył trudny mecz, musiał sprostać wyzwaniu w trudnej batalii i momentami wydawał się przytłoczony skalą wydarzenia. Jeden z piłkarzy dobrze przytrzymywał piłkę i tworzył duet z Viniciusem, wykonując mało docenianą "brudną robotę".

Gra Viniciusa była mieszana, nieustannie nękał swoich obrońców, ale w pierwszej połowie kilka razy został zatrzymany. Jego wpływ na grę w drugiej części był ograniczony. Kilku graczy wchodzących z ławki miało świeże nogi, ale brakowało im ostrości. Jeden z nich, mimo energii, nie potrafił nawiązać odpowiedniej współpracy z Viniciusem. Z kolei inny zawodnik zmarnował dwie okazje i został wyrzucony z boiska. Był to gorzki mecz, Getafe potrafi być trudnym przeciwnikiem, ale Real Madryt powinien takie mecze wygrywać. Barcelona ma teraz szansę powiększyć swoją przewagę.

Źródło: goal.com

Zobacz również