Carles Puyol, legenda Barcelony, podzielił się szczerymi opiniami na temat potencjalnych ruchów w świecie futbolu, zdradzając swoje przewidywania dotyczące Realu Madryt i oceniając kluczowe transfery dla swojej byłej drużyny.
Puyol, wspominając swoje czasy rywalizacji z Realem Madryt, przyznał, że Jose Mourinho to wielki trener, którego poznał jeszcze w młodzieżowej akademii Barcelony. Już wtedy dostrzegał jego ogromną wiedzę piłkarską. Obecnie, widząc Mourinho w roli szkoleniowca Królewskich, były kapitan Blaugrany nie wyklucza, że ta drużyna może stać się silniejsza. Podkreśla, że to była niesamowita era, pełna intensywnej rywalizacji, z takimi postaciami jak Guardiola i Mourinho, Messi i Cristiano Ronaldo. Mimo to, Puyol jest przekonany, że Barcelona wciąż ma bardzo dobry zespół i stać ją na udany sezon.
Rodri – kluczowy element układanki
Szczególne uznanie Puyola zdobył transfer Rodriego. Uważa go za jedną z najlepszych wiadomości dla Barcelony w ostatnim czasie. Podziwia zawodnika za jego grę na żywo podczas Mistrzostw Świata i podkreśla jego ogromny bilans w balansowaniu gry zespołów. Rodri, według niego, idealnie pasuje do stylu gry Barcelony, co udowodnił już w reprezentacji Hiszpanii i w Manchesterze City pod wodzą Guardioli. Puyol widzi w nim kluczowego gracza, który znacząco wzmocni środek pola Barcelony.
Wspomniał także o swoim byłym koledze, Sergio Busquetsie, który powrócił do Barcelony jako trener młodzieży. Puyol jest zaskoczony, jak szybko Busquets odnalazł się w nowej roli, ale wierzy, że jego taktyczna wiedza i doświadczenie będą nieocenione dla akademii. Określa go mianem wspaniałego i wyjątkowego lidera.
Nie zabrakło też ciepłych słów dla Lionela Messiego, który przechodzi trudny okres. Puyol wyraził mu swoje wsparcie, podkreślając, że jest on niekwestionowanym liderem i że to dzięki niemu Argentyna dotarła do finału Mistrzostw Świata. Dla Puyola Messi jest najlepszym zawodnikiem w historii i wzorem dla młodych piłkarzy.
Puyol pamięta także wygrany mecz z Realem Madryt w 2009 roku, wynik 6-2, który praktycznie zapewnił Barcelonie tytuł mistrzowski. Wspomina go jako kluczowe zwycięstwo w niezwykle trudnym sezonie, pierwszym pod wodzą Guardioli.
Popiera również pomysł rozgrywania meczów ligowych poza Hiszpanią, widząc w tym szansę dla kibiców na całym świecie, aby na żywo oglądać swoje ulubione drużyny.
Na koniec, Puyol wyraził optymizm co do Lamine'a Yamala, widząc w nim potencjał na zdobycie kolejnego Pucharu Świata dla Hiszpanii i wielu tytułów dla Barcelony, pod warunkiem utrzymania koncentracji na rozwoju. Uważa, że obecna generacja hiszpańskich piłkarzy ma wszystko, by osiągnąć wielkie sukcesy.
Hiszpania ma potencjał, by wygrać Puchar Świata dwukrotnie.


