Wszystkie aktualności

Prezydent Napoli ostro krytykuje FIFA i UEFA

11 kwietnia 2026 18:30 3 godz. temu
Prezydent Napoli ostro krytykuje FIFA i UEFA
Źródło: goal.com

Aurelio De Laurentiis, właściciel Napoli, domaga się zmian w zarządzaniu europejską i światową piłką nożną, kwestionując podział dochodów i proponując rewolucyjne reformy.

Prezes Napoli, Aurelio De Laurentiis, w ostrych słowach skrytykował władze światowej i europejskiej piłki nożnej, zarzucając im nieuczciwość i brak zrozumienia dla potrzeb klubów. Ten niezwykle barwny działacz, znany z niechęci do kompromisów, w wywiadzie dla CBS wyraził swoje głębokie rozczarowanie sposobem, w jaki FIFA i UEFA zarządzają globalnym futbolem, szczególnie w kontekście ogromnych dochodów generowanych przez najważniejsze międzynarodowe turnieje.

Kto naprawdę zarabia na piłce?

De Laurentiis nie przebierał w słowach, mówiąc: „Zarabiają za dużo pieniędzy, kiedy dochody powinny należeć do klubów, a nie federacji”. Dodał, że choć słyszy się o dystrybucji bogactwa, rzeczywistość wygląda inaczej, a „oni kłamią, nie mówią prawdy”. Producent filmowy, który stał się potentatem piłkarskim, uważa, że obecny układ sił jest niesprawiedliwy wobec tych, którzy inwestują i opłacają pensje zawodników. W jego opinii, kluby są wykorzystywane przez reprezentacje narodowe, a międzynarodowy kalendarz rozgrywek wymaga radykalnych zmian. Sugeruje skrócenie liczby meczów w środku sezonu na rzecz jednego, dwumiesięcznego okienka na mecze międzynarodowe. Co więcej, domaga się, aby federacje płaciły za korzystanie z zawodników, których kluby traktują jako swoje aktywa.

Szczególnie głośno mówił o ubezpieczeniach zawodników. „Chciałbym wiedzieć, dlaczego nie ma ubezpieczenia, jeśli zawodnik dozna kontuzji w reprezentacji”, pytał. „Dlaczego UEFA i FIFA tego nie wprowadzą? Jeśli zawodnik jest wyłączony na miesiąc, powinni wam wypłacić pewną kwotę, a jeśli nieobecność się przedłuża, jeszcze więcej. Jeśli nie może grać przez rok, powinni dać wam pieniądze na zakup zawodnika o tym samym poziomie. Jeśli chcą naszych zawodników, muszą za nich zapłacić. Jeśli roczne wynagrodzenie wynosi 10 milionów, za miesiąc gry powinni dać mi milion. Dlaczego mam oddawać ich za darmo? Oni są moją własnością, nie ich. Zbyt łatwo jest im zabrać 15 zawodników i im nie płacić, albo otrzymywać pieniądze pod stołem od agentów za powołanie ich do reprezentacji. To nieprofesjonalne, ale dzieje się we Włoszech”.

Futbol dla pokolenia Z w nowym wydaniu

Poza sporami finansowymi, De Laurentiis uważa, że produkt na boisku przestaje trafiać do młodych odbiorców, tak zwanego pokolenia Z. Aby temu zaradzić, proponuje drastyczną zmianę formatu meczu, odchodząc od tradycyjnych 45-minutowych połówek na rzecz systemu znanego z NBA. „Musimy odnowić wszystko, dzieciaki dorastały z telefonami, poruszają się bardzo szybko: mają pasję, ale nie cierpliwość”, tłumaczył. „Mogą oglądać mecz przez dwie godziny tylko wtedy, gdy są na stadionie. Możemy podzielić dwie połowy, może na 25 minut i 25 minut z czasem efektywnym, jak w koszykówce! Dziś w piłce nożnej sędziowie decydują, ile nadrobić, kłócę się z FIGC, bo w sędziowaniu jest pewna anarchia. To nie jest dobre, zwłaszcza dla sportu! Piłka nożna to przemysł, a oni tego nie rozumieją. Inwestujemy tyle pieniędzy, za dużo ludzi rozmawia”.

W obliczu zbliżających się wyborów do FIGC, De Laurentiis wezwał do wyboru specjalisty od polityki, a nie byłego piłkarza, na czele włoskiej piłki. Podkreślił potrzebę wiarygodnego lidera, zdolnego do negocjacji z rządem w sprawie reform podatkowych i biurokratycznych. Skrytykował również wpływ agentów, określając ich jako dostawców usług, którzy żądają wygórowanych opłat, ale nie wspierają zawodników w obliczu realnych problemów. „Nie potrzebujesz byłego piłkarza; musi to być ktoś, kto potrafi rozmawiać politycznie z rządem, aby osiągnąć coś, czego nigdy nie mieliśmy”, powiedział. „Musimy współpracować; jeśli musimy rozwiązać problemy fiskalne i biurokratyczne, musisz nam pomóc. Potrzebujemy ludzi z wiarygodnością, którzy potrafią rozmawiać z ministrami i rozwiązywać problemy. [Gabriele] Gravina chciał się chronić; [Gennaro] Gattuso nie wiedział, dokąd iść ani co powiedzieć. To stresujące. Musisz być zrelaksowany; aby odnieść sukces, musisz być zrelaksowany”.

Źródło: goal.com

Zobacz również