Kylian Mbappé nie szczędził pochwał Michaelowi Olise, nazywając go "zawodnikiem teraźniejszości i jutra", co dla młodego skrzydłowego jest ogromnym wyróżnieniem i motywacją do dalszego rozwoju.
Olise w blasku komplementów od gwiazdy
Niesamowita chemia między duetem Olise i Mbappé była doskonale widoczna podczas pierwszego meczu Francji przeciwko Senegalowi, zakończonego zwycięstwem 3:1. Mbappé zdobył wtedy dwie bramki, a obie asystował mu właśnie Olise. Gwiazda Realu Madryt nie krył zachwytu nad wpływem Olise na drużynę, opisując 24-latka jako kluczową postać zarówno dla teraźniejszości, jak i przyszłości francuskiej piłki nożnej. W wywiadzie dla L'Équipe, Mbappé pochwalił byłego zawodnika Crystal Palace, mówiąc: „On jest zawodnikiem dnia dzisiejszego i jutra. Ma tę elegancję i wizję w swojej grze. Bardzo dobrze się z nim dogaduję. W dzisiejszych czasach rozmawiamy razem po francusku. Mówi dobrze. Z drugiej strony, ma taki charakter, że wy, media, prawdopodobnie nigdy nie dowiecie się, czy jego francuski się poprawia, czy nie, bo niewiele z wami rozmawia (śmieje się). Nie lubi tego; taki po prostu jest. Michael jest introwertykiem. Dobiera słowa ostrożnie i oszczędnie. Ale to jego nogi mówią za niego. Akceptujcie go takim, jakim jest. Nigdy się nie zmieni. Oprócz tego, że jest niezwykłym zawodnikiem, jest też wspaniałą osobą.”
Olise, który ma na swoim koncie 18 występów i siedem bramek dla reprezentacji, pozostał skromny po tym, jak usłyszał komentarze kapitana. Ta skromność idzie w parze z wyjątkowym sezonem 2025-26 w barwach Bayernu Monachium, gdzie skrzydłowy zaliczył 52 występy we wszystkich rozgrywkach, strzelając 22 gole i notując 31 asyst. Mimo ogromnej presji oczekiwań, wynikającej z bycia chwalonym przez jednego z najlepszych piłkarzy świata, skrzydłowy skupia się na utrzymaniu formy i rozwoju zawodowym. „Ach, to ogromny komplement. Czy się zgadzam? Nie. Mam na myśli to, że miło to słyszeć, zwłaszcza od Kyliana. Kiedy dotyczy to kogoś, z kim grasz, kogo szanujesz i kto już tak wiele osiągnął w piłce nożnej, myślę, że zawsze miło jest słyszeć takie rzeczy. Na chwilę obecną powiedziałbym, że tak, jestem zawodnikiem teraźniejszości. Jeśli będę dalej ciężko pracował i stąpał po ziemi, to mam nadzieję, że faktycznie będę zawodnikiem przyszłości,” stwierdził Olise w niedawnym wywiadzie.
Rozwój skrzydłowego nabrał tempa od czasu jego przeprowadzki do Bundesligi. Olise dołączył do Bayernu Monachium z Crystal Palace latem 2024 roku na pięcioletni kontrakt, prezentując od tego czasu znakomite występy, co zaowocowało zdobyciem nagród Bundesliga Rookie of the Season w sezonie 2024–25 oraz prestiżowej Bundesliga Player of the Season w sezonie 2025–26. Jego zdolność do łączenia technicznego finezyjnego stylu z zabójczą skutecznością uczyniła go kluczowym punktem zarówno dla klubu, jak i reprezentacji, a jego niedawne sukcesy w Niemczech tylko potwierdziły oczekiwania związane z jego międzynarodowym debiutem. Cicha obecność Olise poza boiskiem kontrastuje z jego dynamiczną formą. Jako regularny zawodnik pod wodzą Deschampsa, skrzydłowy tworzy potężny atak na Mistrzostwach Świata u boku Mbappé i Dembélé. Po zdobyciu krajowego dubletu (Bundesliga i Puchar Niemiec) w poprzednim sezonie, Olise ma teraz na celu poprowadzenie Francji – wicemistrzów poprzedniego turnieju – do trzeciego globalnego triumfu, po zwycięstwach w 1998 i 2018 roku. Mając już na koncie srebrny medal olimpijski w 2024 roku, jest teraz zdeterminowany, aby zdobyć swoje pierwsze wielkie międzynarodowe trofeum. Niedawne doniesienia transferowe mocno wiązały Olise z sensacyjnym letnim transferem do Realu Madryt, co rodziło perspektywę ponownego połączenia sił z Mbappé na poziomie klubowym. Jednak hiszpański gigant szybko uciął spekulacje, wydając oficjalne oświadczenie zaprzeczające jakimkolwiek negocjacjom dotyczącym zawodnika. W związku z tym gwiazda Bayernu Monachium skupi teraz całą swoją uwagę na nadchodzącym meczu grupowym Francji przeciwko Irakowi, podczas gdy Les Bleus będą dążyć do zwycięstwa i zagwarantowania sobie awansu do kolejnej rundy.