Mecz Anglii z Kostaryką, choć zakończony zwycięstwem Trzech Lwów, dostarczył kibicom niemałej kontrowersji, a wszystko za sprawą jednego, niewykorzystanego przez Noniego Madueke uderzenia. Burze szalejące na Florydzie opóźniły rozpoczęcie spotkania o godzinę, ale gdy tylko piłka ruszyła, Anglicy szybko przejęli inicjatywę. Declan Rice otworzył wynik, a następnie Jude Bellingham popisał się znakomitym podaniem, które skierowało Madueke w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kostaryki.
Niestety, to, co wydawało się formalnością, zakończyło się dla skrzydłowego bolesnym rozczarowaniem. Po udanym minięciu golkipera Patricka Sequeiry, 24-latek jakimś cudem trafił w słupek z pustą bramką na wyciągnięcie nogi. Ten moment wywołał lawinę komentarzy w mediach społecznościowych, a wielu fanów nie kryło swojego oburzenia.
Kolejne bramki zdobyte przez Anthony’ego Gordona i Ollie Watkinsa zapewniły Anglii komfortowe zwycięstwo, jednak nonszalanckie podejście Madueke do tej sytuacji spotkało się z ostrą krytyką. Na platformie X użytkownik @cooksbits napisał: „Mam nadzieję, że to ostatni raz, kiedy go widzimy na tym mundialu. Czy KTOKOLWIEK uważa, że powinien tam być?”. Z kolei @marklamb2002 dodał: „Śmieje się i uśmiecha z tego, odeślijcie go i sprowadźcie Fodena, taki wypalony zawodnik”. Inny użytkownik, @click00001, stwierdził: „Jedynym powodem, dla którego jest w tej kadrze, jest to, że jest częścią drużyny, która wygrała Premier League. Przyczynił się do około 1 gola i 2 asyst, tak przy okazji. Wziąłbym Palmera albo Bowena, którzy są w słabszej formie, bez chwili wahania”.
Po meczu, odnosząc się do swojego rażącego błędu z pierwszej połowy, Madueke powiedział: „Powinienem był zdobyć bramkę. Mieliśmy zdecydowanie kilka okazji, chyba Morgz [Morgan Rogers]. Ale to przyjdzie. Lepiej je teraz zmarnować niż wtedy, gdy turniej się zacznie”. Dodał również: „Prawdopodobnie powinienem był użyć prawej nogi. Oczywiście, wszystko działo się szybko. Powinienem był to strzelić, ale kiedy nadejdzie turniej, będę strzelał”.
Drużyna pod wodzą Tuchela będzie teraz doskonalić swoje taktyczne ustawienia w nadchodzącym meczu bez udziału publiczności przeciwko drużynie z Miami, co pozwoli graczom z dalszej perspektywy zdobyć cenne minuty. Sztab techniczny stoi przed kilkoma dylematami selekcyjnymi po ostrych indywidualnych występach Bellinghama i Gordona na Florydzie. Anglia uda się następnie do swojej bazy w Kansas City, aby sfinalizować przygotowania przed rozpoczęciem kampanii mundialowej meczem z Chorwacją w Dallas 17 czerwca.