Newcastle United przypieczętowało swój awans do 1/8 finału Pucharu Carabao po zaciętym zwycięstwie nad Millwall. Pomimo wystawienia silnego składu, Premier League drużyna miała problemy ze znalezieniem rytmu w ataku przez większą część spotkania. Ostatecznie jednak bohaterem okazał się Willock, ratując gości przed groźbą rzutów karnych.
Drużyna z Tyneside, mimo dominacji w posiadaniu piłki, przez długi czas była nieskuteczna pod bramką rywala. Magpies oddali tylko jeden celny strzał przez pierwszą godzinę gry na stadionie The Den. Bramkarz Millwall, Filip Marschall, spisał się znakomicie, parując groźny strzał Willocka.
Jednak pomocnik nie zamierzał łatwo się poddać. W 81. minucie Lewis Hall posłał precyzyjne podanie w pole karne. Willock zareagował najszybciej, pokonując bramkarza i przełamując opór gospodarzy. Ten gol przyniósł ogromną ulgę kibicom Newcastle, którzy obserwowali zmagania swojej drużyny przez długie minuty.
Zanim Willock zdobył bramkę, Millwall miało szansę na sprawienie sensacji. Rezerwowy Tairyk Arconte niemal wykorzystał błąd w obronie Tino Livramento, wpadając w pole karne, ale jego strzał trafił w słupek.
Newcastle miało również swoje momenty frustracji. Drużyna zgłaszała mocne pretensje o rzut karny tuż przed przerwą, gdy Fabian Schar wydawał się być faulowany przez Cala Taylora. Sędzia jednak nie przerwał gry, zmuszając Newcastle do szukania rozstrzygnięcia z gry otwartej.
Po udanym przejściu przez trudne spotkanie pucharowe, Newcastle wraca do krajowych rozgrywek. Następnym ligowym rywalem Magpies będzie Leeds United, w meczu, który ma pomóc w budowaniu rozpędu.
Millwall musi natomiast otrząsnąć się po porażce i skupić się na wspinaczce w tabeli Championship. Lwy podejmą u siebie Blackburn Rovers w najbliższym meczu ligowym.
Joe Willock strzelił decydującego gola w 81. minucie spotkania.


