Jose Mourinho, znany ze swojej szczerości, tym razem nie krył podziwu dla jednego z zawodników drużyny przeciwnej, nazywając go wręcz "potworem". Po wyrównanym meczu towarzyskim między Realem Madryt a Fiorentiną, to właśnie Moise Kean zwrócił na siebie szczególną uwagę trenera Królewskich.
Kean, który trafił do Violi z Juventusu, okazał się niezwykle trudnym przeciwnikiem dla rotowanej linii obrony Realu Madryt. Włoch nie tylko sprawiał problemy defensywie, ale również wpisał się na listę strzelców, pomagając swojej drużynie odrobić straty. Mourinho przyznał po spotkaniu, że jego młodzi obrońcy mieli spore problemy z powstrzymaniem siły fizycznej napastnika. Trener zauważył, że choć jego podopieczni prezentowali dobre umiejętności techniczne, to zostali po prostu zdominowani przez zawodnika w szczytowej formie fizycznej. To właśnie ta dominacja doprowadziła do jego entuzjastycznej oceny 26-letniego napastnika.
Analizując przebieg meczu, szkoleniowiec Realu Madryt podzielił grę swojej drużyny na trzy fazy, uzależnione od poziomu energii. „Widziałem Madryt z trzema twarzami: świeży, zmęczony i bardzo zmęczony” – wyjaśnił Portugalczyk. „Świeża drużyna grała bardzo dobrze; 2-1 do przerwy to wynik wyrównany, pierwsza połowa wielkiej jakości, która mogła równie dobrze zakończyć się trzema lub czterema bramkami. W drugiej połowie mecz stał się bardziej fizyczny przeciwko typowo włoskiej drużynie z wielką fizycznością.”
To właśnie w tej drugiej fazie gry wpływ Keana stał się najbardziej widoczny dla sztabu szkoleniowego Realu Madryt. Mourinho szczegółowo opisał trudności, z jakimi borykali się jego wychowankowie, gdy musieli kryć byłego zawodnika Evertonu. „Mecz stał się znacznie bardziej fizyczny, wywarli na nas presję” – powiedział Mourinho. „Grając w polu karnym z dwoma młodymi zawodnikami, jak Joan i Mario, którzy rozegrali świetny mecz, fizycznie nie są jeszcze na poziomie, by grać przeciwko takiemu potworowi jak Kean.”
Występ Keana przeciwko obrońcom tytułu Ligi Mistrzów z pewnością wzmaga spekulacje dotyczące jego przyszłości, ponieważ wiele klubów nadal obserwuje jego sytuację we Florencji. Napastnik jest łączony z odejściem ze Stadio Artemio Franchi, a Como jest jednym z klubów monitorujących jego sytuację, chcąc wzmocnić swoją formację ataku. Publiczne pochwały ze strony Mourinho stanowią istotne potwierdzenie powrotu Keana do formy po trudnym okresie w Turynie.
W miarę postępów w terminarzu przedsezonowym, Mourinho z niecierpliwością oczekuje powrotu swoich starszych zawodników, aby sfinalizować przygotowania do nadchodzącego sezonu La Liga. Kadra została mocno przetrzebiona przez przerwy po Mistrzostwach Świata, ale oczekuje się, że wkrótce do treningów dołączą nowi gracze. Trener potwierdził, że Vini Jr, Brahim i Bernardo pojawią się w poniedziałek, aby wzmocnić szeregi po przedłużonych wakacjach. Mourinho wyraził pewne zaniepokojenie rozproszonym charakterem przygotowań przedsezonowych, zauważając, że wolałby mieć więcej czasu na pracę z całym zespołem. „Jestem zaniepokojony brakiem wszystkich i chciałbym mieć trzy tygodnie pracy z pozostałymi. To nie jest możliwe” – przyznał.


