Młode gwiazdy Barcelony pokazują błysk na treningach, przyciągając uwagę trenera Hansi Flicka. W obliczu absencji największych sław, kilku obiecujących zawodników wykorzystuje swoją szansę, by udowodnić swoją wartość i walczyć o miejsce w pierwszym zespole.
Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, a sztab szkoleniowy Barcelony, pod wodzą niemieckiego trenera Hansi Flicka, ma pełne ręce roboty. Przygotowania do sezonu 2026-27 rozpoczęły się w specyficznej atmosferze. Wielu kluczowych graczy Barcelony nie było obecnych na pierwszych treningach, ponieważ odpoczywali po letnich występach na Mistrzostwach Świata. Co ciekawe, aż ośmiu zawodników klubu miało okazję reprezentować Hiszpanię w turnieju, który zakończył się zwycięstwem nad Argentyną.
Ta tymczasowa nieobecność doświadczonych graczy otworzyła drzwi dla młodych talentów. Daje im to niepowtarzalną szansę na udowodnienie swojej wartości i na zdobycie miejsca w pierwszej drużynie w nadchodzących rozgrywkach. Według dziennikarza radiowego Cadena COPE, Víctora Navarra, Hansi Flick i jego współpracownicy są „bardzo zadowoleni” z imponującego poziomu, jaki do tej pory zaprezentowało młode trio: Álex González, Ibrima Toncara i Ibrahim Diarra.
Álex González i Ibrahim Diarra to skrzydłowi, obaj mają po 19 lat. Toncara, uważany za kolejną wielką nadzieję Katalonii, to zaledwie 16-letni ofensywny pomocnik. Obóz treningowy Barcelony w Anglii, który rozpoczął się w poniedziałek i potrwa do 3 sierpnia, obejmuje 17 młodych zawodników. Wśród nich znajduje się również 18-letni napastnik reprezentacji Egiptu, Hamza Abdel Karim.


