Wszystkie aktualności

Milan grozi FIFA po zwrocie Corinthians w sprawie transferu

3 marca 2026 00:30 5 dni temu
Milan grozi FIFA po zwrocie Corinthians w sprawie transferu
Źródło: goal.com

AC Milan rozważa kroki prawne przeciwko Corinthians, jeśli brazylijski klub nie dotrzyma umowy transferowej na kwotę 17 milionów euro.

AC Milan może sięgnąć po pomoc FIFA, gdy Corinthians wycofują się z umowy transferowej, mimo ustaleń na 17 milionów euro.

Choć negocjacje w ostatnich tygodniach przyniosły znaczący postęp, porozumienie napotkało poważną przeszkodę na szczeblu prezydenckim. O ile dokumentacja instytucjonalna wydawała się w porządku, ruch ten wywołał wewnętrzne tarcia w brazylijskim klubie. Trener Corinthians, Dorival Junior, otwarcie wyrażał swoje pragnienie zatrzymania zawodnika, co doprowadziło do zmiany zdania wśród kierownictwa. „Wyraziłem swoją opinię prezydentowi, on już ją zna. Klub musi zdecydować, czy chce powrotu technicznego, czy tylko finansowego. Dla zawodnika tego poziomu, posiadającego taką wartość przy niewielkiej liczbie rozegranych meczów, oznacza to, że jest wart na rynku znacznie więcej. Nie chcę nikogo stracić w trakcie sezonu", stanowczo stwierdził szkoleniowiec.

Sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, ponieważ Milan uważa, że posiada już wiążącą umowę. Doniesienia sugerują, że Rossoneri posiadają dokumenty podpisane przez dział prawny Corinthians, które można interpretować jako wstępną zgodę na transfer. Jeśli brazylijska ekipa będzie nadal blokować ten ruch, włoski gigant jest przygotowany, by przekazać sprawę do FIFA w celu dochodzenia swoich praw.

Gdyby sprawa trafiła do Izby Rozstrzygania Sporów FIFA lub Izby ds. Statusu Zawodników, wynik pozostaje niepewny. Jest bardzo mało prawdopodobne, by trybunał zmusił klub do fizycznego przekazania zawodnika wbrew jego obecnej woli. Zamiast tego, najbardziej prawdopodobnym rezultatem zwycięstwa prawnego dla Milanu byłby znaczący pakiet odszkodowania finansowego. Jednak głównym celem Rossonerich pozostaje sprowadzenie utalentowanego pomocnika na San Siro, aby wzmocnić skład, który w przyszłym sezonie będzie rywalizował na wielu frontach pod wodzą Massimiliano Allegriego.

Dążenie do pozyskania Andre idealnie wpisuje się w filozofię rekrutacyjną ustanowioną pod przywództwem RedBird. Strategia skupia się na identyfikacji młodych talentów, rozwijaniu ich w kluczowe filary pierwszej drużyny lub sprzedaży z istotnym zyskiem, podobnie jak w przypadku udanego modelu z Tijjani Reijndersem. Jednak ta konkretna planowana inwestycja w wysokości 17 milionów euro odzwierciedla zauważalną zmianę w wydatkach na zawodnika, który jeszcze nie udowodnił swojej wartości w dużej europejskiej lidze. Dla porównania, Malick Thiaw trafił do klubu za mniej niż 10 milionów euro, mimo doświadczenia w niemieckiej Bundeslidze.

Ten ruch tworzy interesującą dynamikę z personelem pierwszej drużyny. W ostatnich miesiącach Allegri publicznie wyrażał preferencję dla zawodników „gwarantowanych” – uznanych gwiazd z doświadczeniem wymaganym do natychmiastowej rywalizacji o Scudetto i w Lidze Mistrzów. Andre, choć jest fascynującym projektem o ogromnym potencjale, nie jest jeszcze produktem skończonym. Pojawiają się pytania, czy nastolatek z brazylijskiej ligi może natychmiast wywalczyć miejsce w podstawowym składzie Milanu w sezonie 2026-27, czy też jest przeznaczony do roli zawodnika rotacyjnego, który z czasem dojrzeje do tej roli.

Jeśli przeszkody prawne uda się pokonać przy odrobinie zdrowego rozsądku, Andre stanowiłby znaczący zakład na przyszłość. Kibice Milanu są podzieleni co do tego ruchu, a niektórzy tęsknią za powrotem uznanych postaci, takich jak Sandro Tonali, podczas gdy inni mają nadzieję, że Andre mógłby stać się „następnym Kaka”. 19-latek przyciągnął uwagę skautów z całej Europy, ale agresywny ruch Milanu mający na celu szybkie domknięcie transakcji pokazuje, jak bardzo cenią jego profil. Kierownictwo klubu uważa, że zabezpieczenie takiego talentu przed wybuchem wojny przetargowej jest kluczowe na dzisiejszym rynku.

Ostatecznie ta saga podkreśla trudności, z jakimi borykają się włoskie kluby, próbując nawigować po niestabilnym rynku południowoamerykańskim. Bez bezdennych zasobów niektórych rywali z Premier League, Milan musi polegać na wczesnym identyfikowaniu talentów i zdecydowanym działaniu. Jednak, jak dowodzi obecny impas z Corinthians, porozumienie nigdy nie jest w pełni ustalone, dopóki ostatni podpis nie znajdzie się na stronie. Na razie ruch dotyczący Andre pozostaje w zawieszeniu, balansując niebezpiecznie między wymarzonym debiutem na San Siro a długotrwałą batalią w korytarzach biur prawnych FIFA.

Źródło: goal.com

Zobacz również