Chicago Fire wycofało się z zainteresowania polskim napastnikiem Robertem Lewandowskim po zimowych próbach sprowadzenia gwiazdy Barcelony. Klub z MLS agresywnie zabiegał o Lewandowskiego zimą, gdy jasne stało się, że nie przedłuży on kontraktu z Barceloną. Niestety, transakcja nie doszła do skutku. Według doniesień The Athletic, obie strony prowadziły aktywne rozmowy, ale ruch nigdy nie został sfinalizowany.
Sam Lewandowski przyznał, że jego przyszłość jest niepewna. „Muszę to poczuć. Na razie nic nie mogę wam powiedzieć, bo nie jestem nawet w 50 procentach pewien, w którą stronę chcę iść. To nie jest moment na to,” powiedział miesiąc temu.
Teraz Chicago, jak się uważa, skierowało swoje zainteresowanie gdzie indziej. Spodziewane jest, że po Mistrzostwach Świata w 2026 roku na rynku dostępnych będzie wielu europejskich zawodników. Obecny numer 9, Hugo Cuypers, prezentuje się znakomicie na początku sezonu, zdobywając sześć bramek w pięciu meczach. W poprzednim sezonie zakończył rozgrywki z 17 golami.
To wszystko dzieje się w trudnym momencie dla Polaka, którego forma spadła w 2026 roku. Po zdobyciu 27 bramek w La Liga w zeszłym roku, w tym sezonie strzelił ich zaledwie 12. Od Nowego Roku trafił do siatki tylko cztery razy we wszystkich rozgrywkach. To był również trudny rok dla jego kraju, ponieważ Polska nie zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata, co sprawia, że 38-letni napastnik prawdopodobnie nie zagra na światowej scenie w 2030 roku.
To wszystko ma niewielkie znaczenie dla Fire, które dobrze rozpoczęło sezon. Chicago zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej i gra pod wodzą byłego trenera reprezentacji USA, Gregga Berhaltera. W 2025 roku, pierwszym sezonie Berhaltera, drużyna zakończyła rozgrywki na ósmym miejscu.
Hugo Cuypers zdobył 17 bramek w sezonie 2025.

