Juventus po ostatnich transferach, takich jak Kolo Muani, Alajbegovic, Lucumi i Vicario, wydaje się zamykać pewne etapy budowania składu, ale wciąż aktywnie działa na rynku transferowym, aby sprostać wymaganiom trenera Luciano Spallettiego. Kluczowym celem, zarówno pod względem liczebności, jak i jakościowym, jest sprowadzenie specjalisty na pozycję bocznego obrońcy, najlepiej lewonożnego, który mógłby zastąpić lub rywalizować z Cambiaso po niepewnym sezonie.
Priorytet: lewy obrońca
Trener Spalletti jasno komunikuje potrzebę wzmocnienia tej formacji, podkreślając, że „Musimy poprawić tę podwójną pozycję w składzie. Potrzebujemy więcej graczy, którzy mogą walczyć o miejsce”. Jedyną rolą, która wciąż pozostaje nieobsadzona, jest właśnie pozycja bocznego obrońcy, a preferowany jest gracz lewonożny.
Klub z Marsylii jawi się jako potencjalna, najłatwiejsza droga. Francuski klub zmaga się z poważnymi problemami finansowymi wynikającymi z zasad Finansowego Fair Play i chętnie zgodziłby się na odejście graczy z wysokimi zarobkami. Jednym z nich jest Emerson Royal, były zawodnik Romy i reprezentacji Włoch, który dobrze zna Serie A i Włochy. Marsylia zaoferowała również wypożyczenie Michele Di Gregorio, co mogłoby przyspieszyć szybkie porozumienie.
Jedną z bardziej „przyszłościowych” opcji, choć mniej atrakcyjną finansowo, jest Rayan Ait-Nouri. Nie jest on kluczowym graczem dla City pod wodzą Maresci i całe 90 minut spędził na ławce rezerwowych podczas porażki w meczu o Tarczę Wspólnoty z Arsenalem.
Innym kandydatem jest Alvaro Carreras, który nie jest podstawowym zawodnikiem w Realu Madryt u José Mourinho, mimo że klub zapłacił za jego powrót znaczną sumę, zaledwie rok po jego epizodzie między Manchesterem United a Benficą.
Popularne, ale obecnie poza zasięgiem Juventusu, są opcje takie jak David Raum, niemiecki zawodnik urodzony w 1998 roku, którego kontrakt z RB Lipsk obowiązuje do 2027 roku, oraz Carlos Augusto, związany z Interem do 30 czerwca 2028 roku, który wciąż nie znalazł porozumienia w sprawie przedłużenia umowy.
Luke Shaw natomiast może okazać się opcją dostępną w końcówce okna transferowego. Jest on swego rodzaju symbolem Manchesteru United, który od pewnego czasu poszukuje jego następcy i jest już o krok od pozyskania Alejandro Balde, który otrzymał zielone światło na odejście z Barcelony. Hiszpan utorowałby drogę do odejścia Anglika, a Juventus mógłby wykorzystać tę okazję.


