Wszystkie aktualności

Harry Kane i Bayern: Zamieszanie kontraktowe, szansa dla rywali

11 czerwca 2026 16:30 2 godz. temu

Negocjacje kontraktowe Harry'ego Kane'a z Bayernem Monachium napotykają trudności. Rywale już czają się na angielskiego napastnika, widząc szansę na transfer.

W Monachium może być gorąco tego lata, ponieważ na jaw wychodzą wewnętrzne napięcia dotyczące przyszłości Harry'ego Kane'a na Allianz Arena. Angielski kapitan, którego obecny kontrakt obowiązuje do 2027 roku, widzi, jak wstępne rozmowy w sprawie przedłużenia umowy utknęły w miejscu. Według magazynu Kicker, między napastnikiem a kierownictwem klubu istnieją obecnie „różnice dotyczące warunków i długości nowego kontraktu”.

Ta niepewność nie pozostała niezauważona. Potężne finansowo kluby z całej Europy uważnie obserwują sytuację, mając nadzieję na wykorzystanie ewentualnego zerwania komunikacji. Jeśli Kane nie złoży podpisu przed Mistrzostwami Świata, Bayern znajdzie się w niepewnej pozycji, w której być może będzie musiał rozważyć oferty.

Pomimo zewnętrznego szumu, Bayern ma obecnie przewagę, ponieważ Kane zdecydował się nie aktywować klauzuli zimowego odejścia, która znajdowała się w jego umowie. Jednakże, z „pierwszym zainteresowaniem już złożonym jego agentowi”, presja spoczywa na zarządzie z Monachium, aby rozwiązać kontraktowe „różnice” zanim konkurencyjny klub złoży ofertę zbyt kuszącą, by ją zignorować.

W minionym sezonie Kane miał bezpośredni udział w 68 bramkach w 51 występach dla Bayernu Monachium, strzelając 61 goli i notując siedem asyst. Z niemieckim gigantem zdobył krajowy dublet i dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, zanim został wyeliminowany przez ostatecznych triumfatorów, Paris Saint-Germain.

Kane zdobył Europejskiego Złotego Buta w sezonie 2025-26, po strzeleniu 36 goli w zaledwie 31 występach w Bundeslidze. Ten fenomenalny wynik przyniósł mu 72 punkty, co plasowało go komfortowo na szczycie kontynentalnych rankingów. Wyprzedził Erlinga Haalanda o 18 punktów, który zgromadził 54 punkty po 27 golach w ligowym sezonie dla Manchesteru City.

Po wybitnym sezonie, Kane ocenia siebie jako „jednego z faworytów” do zdobycia upragnionej Złotej Piłki. „Biorąc pod uwagę trofea, które zdobyłem w tym sezonie i bramki, które strzeliłem, byłbym w grze” – powiedział 32-letni Anglik w wywiadzie dla L'Equipe. Dodał: „Szczególnie jeśli Anglia wygrałaby Mistrzostwa Świata w USA, Meksyku i Kanadzie, można sobie wyobrazić, że trofeum trafi do angielskiego zawodnika”.

Kane nie jest jedyną gwiazdą, którą skautują europejskie potęgi. Michael Olise podobno wyłonił się jako główny cel Realu Madryt. Po potwierdzeniu reelekcji Florentino Pereza na stanowisko prezesa klubu, madrycki gigant jest gotów rozpocząć „dużą ofensywę”, aby pozyskać usługi francuskiego skrzydłowego. Zainteresowanie Madrytu wzrosło po tym, jak Atletico Madryt odrzuciło ofertę w wysokości 150 milionów euro za Juliana Alvareza. Z Olise, który ma kontrakt do 2029 roku, honorowy prezydent Bayernu Uli Hoeness stanowczo wykluczył jakąkolwiek potencjalną transakcję. „Sprzedać Michaela Olise za 200 milionów euro? Nie zostanie sprzedany” – zadeklarował Hoeness. „Gramy w tę grę dla naszych kibiców... nie pomaga im zbytnio, jeśli mamy 200 milionów euro w banku, ale przez to gramy gorzej w piłkę w każdą sobotę”.

Źródło: goal.com

Zobacz również