Saudyjski klub Al-Ahli ma na oku zawodnika, który pokonał reprezentację Maroka. Marzą o sprowadzeniu go tego lata jako następcy byłego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej, Francka Kessiego.
Kessié opuścił Al-Ahli po wygaśnięciu kontraktu pod koniec minionego sezonu, kończąc trzy historyczne lata, podczas których poprowadził drużynę do dwóch tytułów Ligi Mistrzów AFC Elite i Superpucharu Arabii Saudyjskiej po dziewięcioletniej nieobecności.
Kto zastąpi Kessiego na środku pola?
Zaufany dziennikarz Rudy Galetti ujawnił na swoim koncie na platformie "X", że Al-Ahli celuje w Senegalczyka, Pape Gueye, pomocnika Villarrealu, aby wypełnić lukę po Kessim w przyszłym sezonie. Galetti dodał jednak pewien zwrot akcji. Gueye rywalizuje z samym Kessim, ponieważ Iworyjczyk może jeszcze wrócić do Al-Ahli w przyszłym sezonie, biorąc pod uwagę niepowodzenie klubu w pozyskaniu zastępcy do tej pory.
Niewielu zawodników ostatnio tak błyszczało w barwach Senegalu. Gueye strzelił zwycięskiego gola przeciwko Maroku w finale Pucharu Narodów Afryki 2025, zanim tytuł został ostatecznie odebrany "Lwom Terangi". 27-latek zakończył kampanię, zdobywając nagrodę dla najlepszego afrykańskiego zawodnika w lidze hiszpańskiej w minionym sezonie, zbierając 38% głosów od kibiców i dziennikarzy. Gueye gra dla Villarreal od 2024 roku, kiedy to przybył z francuskiego Marsylii. Wystąpił w 64 meczach i strzelił 9 goli.


