Kibice Corinthians wywarli ogromny wpływ na losy Memphis Depaya w klubie, doprowadzając do zaskakującego zwrotu akcji w sprawie jego kontraktu. Decyzja o nieprzedłużaniu umowy z holenderskim napastnikiem spotkała się z furią fanów, a nawet doprowadziła do pogróżek karalnych wobec zarządu.
Odwrócenie losu na boisku i poza nim
Prezydent Corinthians, Osmar Stabile, ogłosił przedłużenie kontraktu z holenderskim zawodnikiem, Memphisem Depayem, zaledwie tydzień po tym, jak klub zdecydował się nie odnawiać jego umowy. Ta wcześniejsza decyzja wywołała falę gniewu wśród kibiców, a nawet doprowadziła do gróźb śmierci w kierunku zarządu klubu. Stabile potwierdził, że były napastnik Atletico Madryt i Barcelony podpisze nowy dwuletni kontrakt, który zwiąże go z klubem do połowy 2028 roku. Zarząd Corinthians zatwierdził ten ruch podczas spotkania, które odbyło się w poniedziałek.
„Dzięki Bogu, sprawy potoczyły się dobrze i uzyskaliśmy głosy potrzebne do zatwierdzenia, czujemy się teraz odciążeni po tym, jak udało nam się zamknąć tę sprawę” – powiedział prezydent klubu. Stabile ujawnił również, że Depay, grający w Corinthians od września 2024 roku, zgodził się na znaczące obniżenie warunków swojego kontraktu po tym, jak jego poprzednia umowa wygasła pod koniec lipca. Zaledwie tydzień wcześniej klub ogłosił w oficjalnym oświadczeniu, że nie przedłuży kontraktu 32-letniego napastnika z powodów finansowych, podkreślając, że „zobowiązanie do nowego kontraktu tej wielkości nie jest obecnie zgodne ze stabilnością finansową niezbędną do zagwarantowania zrównoważonego rozwoju klubu”.
Gniew fanów wymusił odwrócenie tej decyzji. Zwolennicy zalał klub bezpośrednimi pogróżkami, a grupa zagorzałych ultras zebrała się przed domem Stabile, wznosząc transparenty z napisami „Wynoś się, szczury” i „Dyscyplina się skończyła”. Sam Depay ostro skrytykował klub, oskarżając go o złamanie obietnic. Napisał w mediach społecznościowych: „Czuję wielkie rozczarowanie decyzją Corinthians o niehonorowaniu naszej umowy o przedłużenie kontraktu o dwa dodatkowe lata, mimo że odnowienie to zostało wyraźnie uzgodnione z prezesem klubu oraz działami sportowym, prawnym i finansowym, zanim niektórzy zdecydowali się złamać to zobowiązanie”.
Niedługo potem klub wznowił negocjacje z zawodnikiem i zgodził się zatrzymać go pod wodzą byłego trenera reprezentacji Brazylii, Fernando Diniza. Stabile wyjaśnił: „Na podstawie ocen i pracy, którą przeprowadziliśmy w sektorach prawnym, administracyjnym i finansowym, udało nam się spełnić wartość tego kontraktu”. Holenderska gwiazda do tej pory rozegrała 79 meczów w barwach Corinthians, strzelając 20 goli i notując 15 asyst. Bezpośrednio przyczynił się do triumfów drużyny w „Campeonato Paulista” i Copa do Brasil w 2025 roku.


