Egipski minister spraw zagranicznych skierował oficjalne podziękowania do Turcji po ciepłym przyjęciu egipskiej gwiazdy Mohameda Salaha, który dołączył do Trabzonsporu. Ten gest podkreśla siłę ludzkich i popularnych więzi między oboma narodami, osadzonych na tle ich rozwijających się relacji politycznych.
Mohamed Salah, kapitan egipskiej reprezentacji, po dziewięciu latach spędzonych w Liverpoolu, przeniósł się do Trabzonsporu na zasadzie wolnego transferu. Egipski faraon podpisał dwuletni kontrakt, który obowiązuje do lata 2028 roku. Jego roczne zarobki mają wynosić około 17 milionów euro, do czego dochodzi 20% udział w przychodach ze sprzedaży produktów z jego nazwiskiem. Jego odejście nastąpiło po obopólnym porozumieniu z zarządem Liverpoolu w celu zakończenia umowy rok przed pierwotnym terminem wygaśnięcia. Teraz Salah rozpoczyna nowy rozdział w tureckiej Super Lidze, gdzie oczekuje się, że będzie nosił koszulkę z numerem 10 i poprowadzi drużynę w rozgrywkach krajowych oraz europejskich.
Gest, który poruszył serca
Egipski minister spraw zagranicznych, Badr Abdelatty, wyraził swoją wdzięczność tureckiemu narodowi podczas wspólnej konferencji prasowej z tureckim odpowiednikiem, Hakanem Fidanem, który przebywał z oficjalną wizytą w Kairze. „Dziękujemy narodowi tureckiemu za ciepłe przyjęcie gwiazdy Trabzonsporu, Mohameda Salaha, które poruszyło nasze serca” – powiedział minister. Abdelatty dodał, że to przyjęcie odzwierciedla głębię więzi między oboma narodami. „Relacje między Turcją a Egiptem są rzeczywiście zbudowane na solidnych fundamentach” – podkreślił, wskazując na znaczący postęp w stosunkach dwustronnych na wszystkich poziomach w ostatnim czasie. Słowa ministra padły w obliczu fali entuzjazmu w całej Turcji wywołanej przybyciem Salaha do Trabzonu. Tysiące kibiców powitało go na lotnisku, a scena ta spotkała się z szerokim zainteresowaniem mediów w obu krajach.
Przybycie Mohameda Salaha do Trabzonsporu odbyło się na zasadzie wolnego transferu, a kontrakt piłkarza obowiązuje do lata 2028 roku.


