Niestety, mamy złe wieści dla fanów PSV i reprezentacji Holandii. Jerdy Schouten doznał poważnej kontuzji, która wyklucza go z gry na długie miesiące, a co gorsza, przekreśla jego szanse na występ w nadchodzących Mistrzostwach Świata.
Koniec marzeń o mundialu
Jerdy Schouten, wszechstronny obrońca i pomocnik PSV, w sobotnim meczu przeciwko FC Utrecht (zakończonym wynikiem 4:3 na korzyść PSV) skręcił kolano. Wydarzenie to miało miejsce na Philips Stadion i opuścił on murawę wyraźnie wstrząśnięty, na noszach. Jak potwierdziły dalsze badania medyczne w niedzielę, zawodnik potrzebuje operacji. „Jerdy Schouten doznał urazu więzadła krzyżowego podczas meczu z FC Utrecht, który wymaga interwencji chirurgicznej” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu klubu. Konkretny plan leczenia zostanie opracowany w przyszłym tygodniu. Niestety, oznacza to definitywne pożegnanie z marzeniami o udziale w Mistrzostwach Świata, które odbędą się latem w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Schouten, 17-krotny reprezentant kraju, był pewniakiem w składzie selekcjonera Ronalda Koemana. Jeszcze niedawno wystąpił w wyjściowym składzie przeciwko Ekwadorowi (remis 1:1), a kilka dni wcześniej grał również w towarzyskim meczu z Norwegią.
Reakcja zawodnika i wsparcie klubu
Sam Schouten nie kryje rozczarowania. „Kiedy to się stało, od razu poczułem, że coś jest nie tak” – przyznał 29-latek w pierwszej reakcji. „Miałem jeszcze iskierkę nadziei, że może nie jest tak źle, ale niestety okazało się inaczej. To teraz ogromny cios, ale szybko się z tym pogodzę. Przed PSV znów stoją wspaniałe rzeczy i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby być ich częścią”. Klub z Eindhoven deklaruje pełne wsparcie dla swojego zawodnika w procesie rekonwalescencji. Po operacji Schouten spodziewany jest pauzować od gry przez kilka miesięcy.
Uraz więzadła krzyżowego jest jednym z najpoważniejszych urazów w piłce nożnej, często wymagającym długiej rehabilitacji.


