Deniz Undav, znany niemiecki napastnik, zdradził ostatnio kilka bardzo osobistych szczegółów ze swojego życia, które potrafią zadziwić. Jego opowieści sięgają od kulinarnej odwagi po momenty, w których życie wisiało na włosku.
W programie "hstrystories" Undav uchylił rąbka tajemnicy na temat swoich kulinarnych upodobań. Wśród ulubionych dań wymienił Gost u Birinc, kurdyjską specjalność, Pel, czyli liście winogron faszerowane ryżem, a także popularne lahmacun i döner. Jednak rozmowa szybko zeszła na temat sushi, gdzie napastnik ujawnił swoją nietolerancję na wszelkie owoce morza. „Nie mogę jeść krewetek. Miałem dwa razy alergię, prawie umarłem dwa razy z tego powodu”, wyznał Undav. „Wszystko mi puchnie i nie mogę oddychać. Nigdy wcześniej nawet o czymś takim nie słyszałem”.
Co ciekawe, Undav ma również słabość do niezwykle pikantnych potraw, szczególnie jeśli chodzi o döner, do którego lubi dodawać czerwony proszek chilli. Poziom ostrości mierzy się w tak zwanych jednostkach Scoville'a. Dla większości ludzi uczucie bólu pojawia się już przy około 2500 Scoville'a. Sam Undav przyznał, że kiedyś zjadł „dönera z trzema milionami Scoville'a”.
Teraz Undav przygotowuje się do nowego sezonu z VfB Stuttgart. Ich pierwszy mecz w rozgrywkach odbędzie się na wyjeździe przeciwko Hansa Rostock w Pucharze Niemiec. Tydzień później zainaugurują kampanię Bundesligi również na wyjeździe, mierząc się z panującymi zdobywcami podwójnej korony, Bayernem Monachium. Ten mecz będzie powtórką finału Pucharu Niemiec z maja ubiegłego roku, który Bayern wygrał pewnie 3:0, pokonując drużynę Undava. Następnie, na Mistrzostwach Świata w Ameryce Północnej, Undav był jednym z niewielu jasnych punktów w ogólnie rozczarowującej drużynie Niemiec. Po tych wydarzeniach Undav będzie starał się zwrócić uwagę nowego selekcjonera reprezentacji Niemiec, Jürgena Kloppa, dobrym startem w sezonie. Pierwsza przerwa reprezentacyjna nastąpi pod koniec września i przyniesie cztery mecze przeciwko Grecji (dwukrotnie), Holandii i Serbii.
Niemiecki napastnik w swojej karierze doświadczył zarówno momentów zagrożenia życia, jak i ekstremalnych doznań smakowych związanych z pikantnymi potrawami.


