Niezwykła sytuacja miała miejsce podczas meczu Ligi Narodów, gdzie młody zawodnik Izraela, Saied Abu Farchi, został wyrzucony z boiska po strzeleniu bramki wyrównującej. Sędzia zinterpretował jego gest jako naśladowanie strzału z broni, co doprowadziło do kontrowersyjnej decyzji, która później została wyjaśniona.
Młody napastnik, mając zaledwie 20 lat, doprowadził do remisu 1-1 w 55. minucie spotkania przeciwko Austrii, trafiając do siatki po dośrodkowaniu. W euforii chwycił za chorągiewkę narożną, co wywołało reakcję bułgarskiego arbitra, Georgi Kabakova. Sędzia, który już wcześniej ukarał Abu Farchiego żółtą kartką za faul, uznał jego celebrację za prowokacyjną i pokazał mu drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Izrael musiał grać w dziesiątkę przez resztę meczu. Austriacy wykorzystali przewagę liczebną dopiero w końcówce, zdobywając dwie bramki i wygrywając 3-1.
Decydujące trafienie padło w 90. minucie, kiedy to Paul Wanner dograł do Phillippa Mwenego. Wynik ustalił Sasa Kalajdzic w doliczonym czasie gry, na 3-1. Dla Saieda Abu Farchiego był to dopiero drugi występ w narodowych barwach. Zadebiutował na początku czerwca przeciwko Albanii, a przeciwko Austrii strzelił swojego pierwszego gola dla kraju. Warto dodać, że tuż przed tym meczem, 1 września, młody napastnik przeniósł się do amerykańskiego klubu Colorado Rapids, który zapłacił 5 milionów euro Maccabi Tel Awiw. W poprzednim klubie Abu Farchi zdobył 15 bramek w 52 meczach.
Świeże informacje rzuciły nowe światło na to niezwykłe zdarzenie. Okazało się, że celebracja Abu Farchiego nie miała nic wspólnego z naśladowaniem strzału. Piłkarz, po zdobyciu bramki, chwycił chorągiewkę, ukląkł i użył jej niczym kija bilardowego, naśladując gest z gry w snookera. Jak sam wcześniej pisał w mediach społecznościowych, „To wszystko jest celebracją snookerową”. Trener reprezentacji Izraela, Ran Ben Shimon, również potwierdził tę wersję, podkreślając, że Abu Farchi często świętuje w ten sposób. „Może to był mój błąd, że nie powiedziałem mu, żeby przestał to robić. Musi się z tego nauczyć. To także duża lekcja dla nas” – powiedział szkoleniowiec austriackim mediom.
Saied Abu Farchi strzelił swojego pierwszego gola dla reprezentacji Izraela w meczu przeciwko Austrii.


